fot. By Narodowy Bank Polski - Eryk Łon, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=54796443

Prof. E. Łon: Czy ceny złota wejdą w dłuższy trend spadkowy?

Od końca stycznia obecnego roku mamy do czynienia z tendencją spadkową na rynku złota. Od swego szczytu historycznego z 28 stycznia obecnego roku (5415,17 USD za uncję) cena złota spadła do dzisiaj (11 czerwca 2026.r) prawie o 25% (4084,50 USD za uncję) – zaznaczył dr hab. Eryk Łon, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Tekst poniższy nie jest poradą inwestycyjną i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych. Autor nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie treści zawartych w tym artykule.

Cena złota spadła od swojego historycznego szczytu już ok. 25%

Od końca stycznia obecnego roku mamy do czynienia z tendencją spadkową na rynku złota. Od swego szczytu historycznego z 28 stycznia obecnego roku (5415,17 USD za uncję) cena złota spadła do dzisiaj (11 czerwca 2026.r) prawie o 25% (4084,50 USD za uncję).

Z technicznego punktu widzenia nastąpiło przebicie w dół ważnego punktu wsparcia na wykresie owego instrumentu. Chodzi o zejście ceny poniżej poziomu 4 100 USD za uncję. Analitycy techniczni powiedzieliby, że nastąpiło wybicie z formacji podwójnego szczytu. Formacja ta zapowiada zmianę trendu wzrostowego na trend spadkowy na wykresie. W naszym przypadku chodzi o wykres notowań złota. Tak mówi teoria. Natomiast praktyka jak wiadomo nie zawsze idzie w parze z teorią. Tym niemniej warto zachować teraz ostrożność obserwując ceny złota. Psychologiczną barierą będzie też ewentualny spadek ceny złota poniżej 4000 USD za uncję. Gdyby ten scenariusz się spełnił to otwiera się prawdopodobnie pespektywa dalszej przeceny tego ważnego metalu szlachetnego.

 Zachowania stadne inwestorów i spekulantów

Analizując ceny złota oprócz technicznych aspektów warto brać pod uwagę zachowania stadne inwestorów (lokujących kapitał na długi termin), jak i spekulantów (grających na rynkach w bardzo krótkich okresach). W takich warunkach uaktywniają się szczególnie ci drudzy, którzy sprzedają złoto licząc na dalsze spadki. Szczególnie istotni są spekulanci instytucjonalni jak tzw. fundusze hedgingowe czy inne fundusze inwestycyjne wysokiego ryzyka. Od ich aktywności zależy czy przecena na rynku złota jest silna czy łagodna. Z kolei inwestorzy czy to indywidualni czy instytucjonalni, którzy kupowali złoto na samym szczycie (np. blisko ceny historycznej (5400 USD za uncję) zamierzając trzymać to złoto przez nawet kilka lat mogą obecnie być nieco zaniepokojeni. Od ich strachu może zależeć to czy i oni w końcu dołączą do grupy sprzedających. Taka sytuacja mogłaby oczywiście pogłębić spadki ceny złota w krótkim okresie. Ważne będzie też zachowanie funduszy ETF opartych na złocie. Pytanie pozostaje otwartym czy ich klienci utrzymają swe emocje na wodzy, czy też będą raczej wycofywać swe lokaty z ETF-ów opartych na tym metalu szlachetnym.

 Zachowanie pary walutowej EUR/USD

Analizując ceny złota warto brać pod uwagę także zachowanie głównej pary walutowej, czyli kursu EUR/USD. Zachowanie tej pary walutowej mocno wpływa na wycenę złota na rynkach. Umocnienie dolara do euro jest generalnie negatywną informacją dla cen złota. Zwiększa się bowiem wtedy popyt na amerykańskie obligacje skarbowe. Wówczas inwestorzy instytucjonalni m. in. banki centralne mają dylemat czy dalej skupować złoto czy też więcej rezerw przeznaczyć na zakup amerykańskich obligacji skarbowych. Z punktu widzenia inwestora długoterminowego silna przecena złota może być zachętą do kupna tego waloru. W praktyce banki centralne starają się postępować bardzo ostrożnie chcąc równoważyć gromadzone rezerwy walutowe w złocie i innych aktywach kierując się przede wszystkim kryterium bezpieczeństwa finansowego.

„Jastrzębi” zwrot w polityce monetarnej banków centralnych

„Jastrzębi” zwrot w polityce monetarnej banków centralnych (podwyżki stóp procentowych) generalnie nie będzie sprzyjał cenom złota. Ewentualne podwyżki stóp procentowych głównych banków centralnych mogą odciągać kapitał z rynku złota w kierunku umacniających się walut. Ważne jest co zrobią w najbliższych miesiącach banki centralne reprezentujące tzw. twarde waluty. Chodzi m. in. o amerykański bank centralny Fed, Europejski Bank Centralny oraz Bank Japonii. Jak już informowałem w ostatnim artykule na łamach „Naszego Dziennika”  podwyżek stóp procentowych dokonał Bank Japonii. Dziś tj. 11 czerwca bieżącego roku podwyżki stóp o 25 pkt bazowych dokonał Europejski Bank Centralny. Zatem decyzje te stanowią pewną presję na rynek złota. Ważne będzie najbliższe posiedzenie Fed zaplanowane na 17 czerwca bieżącego roku. Uczestnicy rynku finansowego nie oczekują co prawda podwyżki stóp procentowych, ale ważne będzie co powie na konferencji  po posiedzeniu decyzyjnym nowy prezes Fed Kevin Warsh.

Rynek złota a rynek akcji

W ostatnich latach można zauważyć silne powiązania rynku złota z rynkiem akcji. Po pierwsze rynek złota i rynek akcji generalnie negatywnie reagują na umocnienie dolara amerykańskiego do euro. W takiej sytuacji kapitał raczej unika wysoce ryzykownych aktywów jak akcje czy złoto i przenosi się do mniej ryzykownych aktywów jak amerykańskie obligacje skarbowe. Ponadto rynek złota z uwagi na duże zainteresowanie wielu inwestorów, jak i spekulantów cechuje się dużą wahliwością ceny. Od co najmniej kilku lat rynek złota jest postrzegany przez wiele osób jako stosunkowo ryzykowny.

Warto także zauważyć, iż spółki akcyjne producenci złota mogą być notowane na giełdach papierów wartościowych. Zatem zarówno hossa, jak i bessa na rynkach akcji powinna generalnie wpływać na notowania akcji producentów złota.

Reakcja rynku złota na wypowiedzi znanych polityków

Analizując ceny złota warto obserwować także wypowiedzi znanych polityków w mediach społecznościowych. Często jakieś zaskakujące wypowiedzi prezydentów państw, premierów rządu czy innych ważnych polityków mogą wpływać przynajmniej krótkookresowo na ceny złota.  Trudność polega na tym, iż generalnie większość inwestorów czy traderów nie zna momentu kiedy taka wypowiedź miałaby się pojawić w mediach społecznościowych. Aby przygotować się na takie niespodziewane sytuacje warto zabezpieczyć swoje pozycje na rynku przyjmując tzw. zlecenia obronne. Chodzi o to aby z wyprzedzeniem przyjmować poziom straty (tzw. stop loss), którą gotowi bylibyśmy ponieść gdyby sytuacja nas zaskoczyła.

prof. UEP, dr hab. Eryk Łon

drukuj