M. Paprocka o ustawie obniżającej składkę zdrowotną: Trudno mówić o decyzji pana prezydenta, kiedy nie znamy ostatecznego kształtu ustawy. Płyną głosy ze strony PO, iż do ustawy na etapie Senatu będą wprowadzone istotne poprawki
Płyną głosy ze strony istotnych polityków Platformy Obywatelskiej o tym, że do projektu ustawy na etapie Senatu będą wprowadzone istotne poprawki. W związku z tym trudno mówić o decyzji pana prezydenta, kiedy nie znamy ostatecznego kształtu. Ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości. Potencjalnie będzie zachęcać ludzi do rezygnacji z pracy na etacie i przejścia na tak zwane samozatrudnienie, a to spowoduje nie tylko skutki dla składki zdrowotnej, ale również skutki dla składek emerytalnych i doprowadzi do ogromnej zapaści również systemu emerytalnego w pewnej perspektywie czasowej – powiedziała Małgorzata Paprocka, szef Kancelarii Prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
Klub PiS złożył we wtorek do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez TVP w likwidacji oraz komitet wyborczy kandydata KO na prezydenta, Rafała Trzaskowskiego. Chodzi o debatę w Końskich. Szef Kancelarii Prezydenta RP, Małgorzata Paprocka, zwróciła uwagę na wątpliwości prawne w związku z organizowaniem debaty.
– Przede wszystkim kwestia debat wyborczych jest uregulowana prawnie w Kodeksie Wyborczym, jest regulowana rozporządzeniem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i to, co najistotniejsze poza terminem, to to, że mają prawo wziąć udział w takiej debacie wszyscy zarejestrowani kandydaci – tych kandydatów na dzisiaj mamy trzynaścioro. Bardzo niejasna jest także formuła finansowania tego wydarzenia. Właściwie przez kilka dni, kiedy toczy się dyskusja na ten temat, codziennie słyszymy inną wersję, kto jest organizatorem, kto ponosił wydatki i w jakim trybie. Już taką „kropką nad i” jest stanowisko PKW, że ta sprawa będzie wyjaśniana po tym, jak spłyną sprawozdania wyborcze, a te – jak wiadomo – składa się trzy miesiące po przeprowadzeniu wyborów, więc już PKW czy ta większość rządowo–parlamentarna w PKW umywa od tej sprawy ręce – mówiła.
Obecnie mamy do czynienia z próbą przejmowania ostatnich konstytucyjnych organów państwa, których jeszcze obecna większość nie obsadziła – zaznaczyła szef Kancelarii Prezydenta RP. Co więcej, rządząca koalicja wierzy w wygraną Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, mówi, że wtedy rząd spełni obietnice dane Polakom, bo Andrzej Duda wszystko wetował.
– Parlament obecnej kadencji nie przemęcza się i ustaw uchwala niewiele, ale wet było pięć (…). Czy ktokolwiek z opinii publicznej wierzy w to, że prezydent Rzeczypospolitej zawetowałby podniesienie kwoty wolnej czy zawetowałby słynne „akademiki za zero złotych”, politykę mieszkaniową dla młodych rodzin, dla młodych małżeństw? Nie, po prostu tych ustaw nie ma albo dlatego, że resorty nie pracują, nie chcą ich przygotowywać, albo również wynika to z bardzo poważnych konfliktów wewnątrz koalicji. Wypowiedź ministra Radosława Sikorskiego jest takim mrugnięciem oka w stronę najtwardszego elektoratu i próbą tak naprawdę znalezienia winnego takiego daleko idącego nieudacznictwa tego rządu, ale fakty są jasne i pan minister po prostu mija się z prawdą w sposób prymitywny – podkreśliła gość TV Trwam.
W programie „Polski punkt widzenia” Małgorzata Paprocka odniosła się do uchwalonej przez Sejm ustawy obniżającej składkę zdrowotną. W tej chwili ustawa trafiła do Senatu.
– Płyną głosy ze strony istotnych polityków Platformy Obywatelskiej o tym, że do tego projektu, do tej ustawy na etapie Senatu będą wprowadzone istotne poprawki. W związku z tym trudno mówić o decyzji pana prezydenta, kiedy nie znamy ostatecznego kształtu. Ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości. Nie tylko ze względu na to, że jest bardzo wąska grupa beneficjentów i to są ludzie zarabiający jednak dużo powyżej minimalnej pensji czy nawet średniej krajowej. Tutaj jest poważna dysproporcja pomiędzy pracownikami etatowymi. Oczywiście są skutki finansowe bardzo poważne dla NFZ. Już dzisiaj deficyt Narodowego Funduszu Zdrowia wynosi prawie 20 mld złotych. Skutkiem tej ustawy byłoby pogłębienie go o co najmniej 5 kolejnych miliardów, więc wszystkie te elementy są oczywiście przez pana prezydenta analizowane. Czekamy na ostateczny kształt ustawy – akcentowała szef Kancelarii Prezydenta RP.
Dopuszczam taką opcję, że ta ustawa w ogóle będzie czekać na kolejnego prezydenta – mówiła Małgorzata Paprocka
– Bardzo poważnie protestują związki zawodowe na czele z „Solidarnością” oraz partie lewicowe. Pani marszałek Magdalena Biejat była gościem pana prezydenta, ale kilka dni wcześniej również gościem był pan przewodniczący Adrian Zandberg. Tam jest jeszcze jeden bardzo istotny element. Mówimy oczywiście o składce zdrowotnej, ale ta ustawa potencjalnie będzie zachęcać ludzi do rezygnacji z pracy na etacie i przejścia na tak zwane samozatrudnienie, a to spowoduje nie tylko skutki dla składki zdrowotnej, ale również skutki dla składek emerytalnych i doprowadzi do ogromnej zapaści również systemu emerytalnego w pewnej perspektywie czasowej – zauważyła gość programu „Polski punkt widzenia”.
radiomaryja.pl




