PAP/Radek Pietruszka

Wystartował ruch Rafała Trzaskowskiego

„Ruch Wspólna Polska” – pod tym hasłem wystartował dziś nowy projekt polityczny prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Podczas inauguracji  przedstawiona została formuła funkcjonowania ruchu i filary jego działalności.

Inauguracja ruchu pod roboczą nazwą „Nowa Solidarność” była już dwukrotnie przekładana, m.in. z powodu awarii w oczyszczalni ścieków „Czajka”. Ostatecznie Rafał Trzaskowski zaprezentował swój projekt pod nazwą „Wspólna Polska”.

– Powołujemy ruch, który chce Polski, w której cel nigdy nie uświęca środków. Polski, której prawo jest fundamentem działania państwa. Prawo zawsze jest na pierwszym miejscu, nawet jeżeli stoi w sprzeczności z interesem władzy – powiedział prezydent Warszawy.

Jego ruch ma być przestrzenią dialogu i współpracy samorządowców, organizacji pozarządowych, ekspertów czy też polityków. Rafał Trzaskowski za główne cele ruchu obrał walkę z koronawirusem. Zaapelował także do telewizji publicznej, by ta przekazała 2 mld zł na ochronę zdrowia.

– Ile Polek i Polaków będzie można uratować dzięki tym środkom. Jeszcze raz: Oddajcie 2 miliardy złotych pacjentom chorującym na COVID, ciężko pracującym sanitariuszom, pielęgniarkom oraz lekarzom i lekarkom. Oddajcie dwa miliardy – wykrzyczał Rafał Trzaskowski.

Ruch Wspólna Polska ma także zadbać o edukację i nowoczesną szkołę. To także walka – jak to określił prezydent stolicy – z katastrofą klimatyczną czy pomoc dla osób samozatrudnionych. Zapowiedział także utworzenie nowego związku zawodowego „Nowa Solidarność”.

Założymy związek zawodowy „Nowa Solidarność”, aby reprezentować tych wszystkich, którzy mają poczucie, że państwo tylko od nich bierze i tylko każe płacić. Epidemia uderzyła wyjątkowo silnie w samozatrudnionych, w ludzi wolnych zawodów. Trzeba się upomnieć o ich prawa – poinformował prezydent Warszawy.

Zaangażowanie w ruch zadeklarowali m.in. prezydenci: Gdańska i Sopotu. Partie polityczne nie spodziewają się, że ruch Trzaskowskiego wywoła poważne zamieszanie na scenie politycznej.

– Patrzymy na to z przymrużeniem oka, bo z ruchów obywatelskich, które zakładane są przez polityków, zazwyczaj nic nie wychodzi – powiedział Krzysztof Gawkowski, poseł Lewicy.

– Jakieś tam ruchy Rafała Trzaskowskiego nie mają w tej chwili żadnego znaczenia, a w mojej ocenie praktycznie nie powstaną – mówił Marek Sawicki, poseł Koalicji Polskiej PSL-Kukiz’15.

Powstający ruch Rafała Trzaskowskiego z pewnością jest kolejnym tworem politycznym – podkreślił wiceminister kultury Jarosław Sellin

– Ruchy są zalążkiem czy zaczątkiem, ale prędzej czy później będzie się to musiało skończyć partią polityczną i pytanie w związku z tym, jak ta ewentualnie partia polityczna ma się mieć do obecnej Platformy Obywatelskiej – zwrócił uwagę Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Czy stanie się konkurencją dla Platformy? Takiego scenariusza nie przewiduje europoseł KO Andrzej Halicki

– To nie jest kwestia konkurencji, tylko współpracy – dodał.

Tymczasem warszawska rzeczywistość pokazuje, że Rafał Trzaskowski nie radzi sobie jako prezydent stolicy. Wobec tego jego rola polityczna, jako szefa nowego politycznego tworu również stoi pod znakiem zapytania – mówił prof. Mieczysław Ryba.

– To, jak on sobie radzi chociażby ze ściekami i z wieloma innymi rzeczami pokazuje, że politykiem jest słabym, a więc poza jest obnażona i w tym względzie chcąc przygasić Hołownię, jego sukcesy na scenie politycznej, staje się niewiarygodny – stwierdził.

Ruch Rafała Trzaskowskiego zarejestrowanych ma około 10 tysięcy członków.

TV Trwam News

drukuj