fot. PAP/Radek Pietruszka

M. Morawiecki: Pieniądze z UE będą ogromnym impulsem dla gospodarki

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że pieniądze wynegocjowane przez rząd PiS w Brukseli będą ogromnym impulsem dla polskiej gospodarki. 

Liderzy Unii Europejskiej zawarli wczoraj kompromis ws. unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy.

Na briefingu prasowym po powrocie ze szczytu UE, szef polskiego rządu powiedział, że nasz kraj potrzebuje kapitału. Jak mówił, będzie on budowany z jednej strony poprzez solidne finanse publiczne, program samorządowy, inwestycyjny, ale także wraz z unijnym budżetem.

– 770 miliardów, bardzo dobry budżet. Będziemy w stanie zaproponować największy program inwestycyjny, który z całą pewnością pomoże w sytuacji pocovidowej, mimo że nie jest ona tak bardzo zła na rynku pracy i gdzie indziej, u wielu moich kolegów z Rady Europejskiej. Polacy potrzebują dzisiaj kapitału, potrzebują dzisiaj środków na jak najszybszy rozwój, na jak najwięcej inwestycji w te obszary, które pomogą polskiej gospodarce jak najszybciej dogonić najbardziej rozwinięte państwa Zachodu – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Podczas negocjacji w UE kością niezgody był mechanizm wiążący wypłatę środków z tzw. praworządnością.  Polska i Węgry, które początkowo zapowiadały weto, ostatecznie zgodziły się na konkluzje, które mają określać kierunek wykonania unijnego rozporządzenia ws. mechanizmu warunkowości.

W ocenie premiera Mateusza Morawieckiego mechanizm ten został ograniczony bardzo precyzyjnymi kryteriami, zawartymi w konkluzjach Rady Europejskiej. Ustalenia te Komisja Europejska ma teraz przełożyć na legislację.

Premierzy Polski i Węgier poinformowali też, że KE zobowiązała się do stosowania mechanizmu warunkowości tylko wtedy, gdy będzie on zgodny z wynegocjowanymi konkluzjami. Ponadto zapowiedzieli, że unijny mechanizm warunkowości zostanie zbadany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

RIRM

drukuj