fot. PAP/Tomasz Gzell

M. Jakubiak o sejmowej większości: Oni nic nie robią!

Oni po prostu nic nie robią! Oni funkcjonują od afery do afery. Sami zaczęli się już kłócić ze sobą i to w sposób znaczący, bo publicznie i w mediach. Na razie to są tylko takie „jaskółki”, natomiast tam w środku zaczyna już wszystko wrzeć – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Marek Jakubiak, poseł Kukiz’15, krytykując większość sejmową. Polityk wytknął też błędy Prawa i Sprawiedliwości.

Sejm rozpoczął w środę kolejne obrady. Zdaniem analityków i obserwatorów obecna kadencja Sejmu jest najbardziej bezproduktywną w historii polskiej demokracji.

– Jaki rząd, taki Sejm – co tu dużo mówić – stwierdził Marek Jakubiak.

Poseł przypomniał, że Kukiz’15 nazywało poprzednie kadencje Sejmu (zwłaszcza VIII) „armagedonem legislacyjnym” ze względu na ogromną ilość pracy wykonywanej przez polityków.

– A dzisiaj? (…) Mamy spokojne dyskusje, nawet została ogłoszona godzinna przerwa, bo nikomu się nie chce zabierać głosu, a mówimy o ważnych sprawach, takich jak chociażby ordynacja wyborcza czy też wybory korespondencyjne – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Poseł zauważył, że procedowane są przepisy o wyborach korespondencyjnych zaproponowane przez Koalicję Obywatelską, kiedy to samo ugrupowanie wcześniej powołało komisję śledczą w sprawie tzw. wyborów kopertowych.

– Po prostu schizofrenia legislacyjna! Sam nie wiem za bardzo, jak nawet definiować takie postawy. Przestało to być już śmieszne, zaczyna być niepokojące – ocenił rozmówca Radia Maryja.

Zdaniem Marka Jakubiaka nie jest to raczej element jakiegoś planu rządzących.

– Oni po prostu nic nie robią! Oni (funkcjonują – radiomaryja.pl) od afery do afery. Sami zaczęli się już kłócić ze sobą i to w sposób znaczący, bo publicznie i w mediach. Na razie to są tylko takie „jaskółki”, natomiast tam w środku zaczyna już wszystko wrzeć – zauważył poseł Kukiz’15.

Zdaniem polityka w obecnej koalicji rządzącej nie ma żadnego spoiwa poza nienawiścią do Prawa i Sprawiedliwości. Donaldowi Tuskowi raczej nie uda się utrzymać koalicji samymi emocjami, krzykami i ostrym dyscyplinowaniem swoich ministrów. W tym układzie chwiać zaczyna się zwłaszcza Polskie Stronnictwo Ludowe. Nietęga mina Władysława Kosiniaka-Kamysza po wyborach do Parlamentu Europejskiego wiele mówi o kondycji tej partii i jej lidera, a prominentny polityk PSL-u, Marek Sawicki, powiedział niedawno, że możliwa jest koalicja z PiS-em pod pewnymi warunkami.

– Co prawda on nie mówi, jakie to są warunki, ale jak się już zaczyna o tym mówić, to znaczy, że sprawa jest poważna – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Marek Jakubiak przypomniał, że wielokrotnie apelował o zdrowy rozsądek. Jego zdaniem można kogoś nie lubić, ale warto współpracować i wykorzystywać narzędzia demokratyczne, by nie doprowadzić do chaosu w państwie.

– Na jakiś czas musimy zwyczajnie polubić PSL i Hołownię i stworzyć rząd. Niech to będzie rząd pragmatyczny, niech to będzie rząd techniczny, ale Tusk jest największym szkodnikiem. My tak naprawdę walczymy o istotę Polski z Tuskiem – z nikim więcej. Mam kłopot intelektualny, bo nie potrafię zrozumieć, na co czeka Hołownia z Kosiniakiem. Przecież stanowiska zostaną, będą je dalej mieli, więc nie rozumiem, o co chodzi. Czy chodzi o to, że jest taka zadra w kierunku Prawa i Sprawiedliwości, że nie mogą tego wewnętrznie pokonać – nawet dla dobra Rzeczypospolitej? – zwrócił uwagę poseł Kukiz’15.

Polityk dodał, że każde ugrupowanie ma tego typu zadry, jeśli chodzi o inne formacje.

– Przecież Kukiz’15 w VIII kadencji był niszczony przez Prawo i Sprawiedliwość tak jak Konfederacja w IX kadencji, ale czy warto pamiętać takie rzeczy? Ja to ciągle tłumaczę moim kolegom: czy warto pamiętać? Czy to nie jest tak, że jesteśmy dziś tu i teraz i istotą działania powinno być dobro Rzeczypospolitej? Celem nadrzędnym nad emocje jest dobro narodu polskiego. Mam problem z ludźmi, którzy myślą niedojrzale, czyli pamiętają te wszystkie zaszłości – mówił gość „Aktualności dnia”.

Rozmówca Radia Maryja zaznaczył przy tym, że choć nie należy rozpamiętywać dawnych zaszłości, to Prawo i Sprawiedliwość powinno mieć świadomość, że czasami zniechęcało do siebie potencjalnych koalicjantów czy wyborców, aby nie popełniało tych samych błędów w przyszłości. Polityk przytoczył przykład jednego z działań, które zniechęcają do głosowania na partię Jarosława Kaczyńskiego.

– Dzisiaj słuchałem jednego z redaktorów. Zauważył on jedną cenną rzecz. Aż mi oczy wyszły, bo ja nigdy na to nie wpadłem: dlaczego podczas tych wyborów Prawo i Sprawiedliwość ani jednym spotem nie poprosiło o głosy? Oni każą na siebie głosować. Dlaczego nie poprosili? Dlaczego nie ma pokory w Prawie i Sprawiedliwości? Czy oni gdzieś zagubili tę wartość, która nakazuje mówić: „Jesteśmy sługami narodu”? Nie „wodzami narodu”, tylko „sługami narodu”. (…) To jest bardzo cenna uwaga i kto wie, czy to nie jest meritum całego problemu Prawa i Sprawiedliwości – podkreślił poseł Kukiz’15.

W audycji poruszono też temat paktu migracyjnego i zwiększenia możliwości użycia armii w charakterze sił porządkowych w czasie pokoju. Zdaniem Marka Jakubiaka, takie przepisy mogą zwiększyć niebezpieczeństwo użycia wojska przeciwko Polakom (np. do tłumienia demonstracji). Polityk stwierdził, że miejsce wojska jest na poligonach i w koszarach, a nie na ulicach ani nawet nie na granicy. Jeśli zaś chodzi o skuteczną ochronę terytorium Rzeczypospolitej przed zorganizowanymi próbami wtargnięcia grup nielegalnych migrantów, to –według posła – właściwszym rozwiązaniem byłoby powołanie Korpusu Ochrony Pogranicza, a nie posyłanie tam Wojska Polskiego.

Przepisy dotyczące użycia broni w przypadku ochrony granic – zdaniem polityka – powinny być za to bardziej liberalne, by funkcjonariusze czy żołnierze nie musieli bać się korzystania z niej w sytuacji zagrożenia.

Całość rozmowy z Markiem Jakubiakiem jest dostępna [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl