Tomasz Rzymkowski dołączył do koła Demokracja Bezpośrednia. Wcześniej wykluczono z niego Marka Jakubiaka
Poseł Tomasz Rzymkowski poinformował w środę, że wstąpił do koła Demokracja Bezpośrednia, ale nie wykluczył dołączenia w przyszłości do Konfederacji. Wcześniej z koła wykluczono Marka Jakubiaka.
Do niedawna koło poselskie Demokracja Bezpośrednia (wcześniej Wolni Republikanie) tworzyli: Jarosław Sachajko (przewodniczący koła), Paweł Kukiz, Jan Krzysztof Ardanowski oraz Marek Jakubiak, który był kandydatem formacji w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Obecnie Jakubiak figuruje jednak na liście posłów niezrzeszonych. W rozmowie z Onetem przyznał, że jest zaskoczony decyzją o wykluczeniu go z koła poselskiego.
„Marek o wszystkim wie, bo to była wspólna decyzja” – zapewniał poseł Jarosław Sachajko.
Tomasz Rzymkowski, który dotychczas był posłem niezrzeszonym, dołączył do Demokracji Bezpośredniej w ubiegły piątek. Komentując swoją decyzję, powiedział, że został zaproszony do koła przez jego członków, z którymi łączy go – jak powiedział – przyjaźń, a także współpraca w przeszłości. Polityk w 2015 r. został wybrany do Sejmu z list Kukiz‘15, gdzie pełnił funkcję wiceprzewodniczącego klubu. Posłem partii w tamtym okresie był także Jarosław Sachajko. W 2019 r. opuścił ugrupowanie Kukiza i dołączył do klubu Prawa i Sprawiedliwości. W 2019 r. z list PiS-u stał się posłem kolejnej kadencji, w trakcie której współpracował z Ardanowskim – wówczas także posłem tej formacji.
„Bardzo się cieszę z tej propozycji” – powiedział Rzymkowski.
Dodał jednak, że „nie jest tak, że będzie się trzymał kurczowo tego koła do końca kadencji”.
„Jestem otwarty na współpracę ze wszystkimi bytami na polskiej prawicy i w ogóle uważam, że na prawicy nie powinno być wrogów. Sam namawiam kolegów, że należy prowadzić rozmowy z innymi klubami parlamentarnymi na temat współpracy” – stwierdził.
Rzymkowski w 2024 r. startował do Sejmu z listy PiS, ale nie udało mu się zdobyć mandatu posła. W sierpniu ub.r. skorzystał jednak z możliwości objęcia mandatu poselskiego w miejsce posła PiS Marcina Przydacza, który dołączył do kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego.
„Generalnie w ogóle tę kadencję traktuję jako taki cud boski, bo nie planowałem być w tej kadencji posłem” – stwierdził.
W ostatnim czasie Rzymkowski rozpoczął współpracę z politykami Konfederacji w ramach Projektu27 – inicjatywy Nowej Nadziei i jej lidera Sławomira Mentzena, w ramach której politycy tej formacji, przy pomocy ekspertów i swoich sympatyków, pracują nad programem wyborczym Konfederacji na wybory parlamentarne w 2027 roku. Rzymkowski został liderem kategorii „Sprawiedliwość”, odpowiadającej za przygotowanie reform w wymiarze sprawiedliwości.
Nowy poseł Demokracji Bezpośredniej powiedział, że został zaproszony przez Konfederację do koordynowania tej kategorii i „z chęcią skorzystał z tej oferty”.
„Dobrze mi się współpracuje. W ogóle świetny pomysł na taki, można powiedzieć, tygiel pomysłów, rozwiązań. (…) Naprawdę niektóre rozwiązania są bardzo ciekawe” – ocenił Tomasz Rzymkowski.
Przekazał, że pozostaje otwarty na współpracę z Konfederacją w przyszłości także poza Projektem27. Nie wykluczył dołączenia do partii.
„To wszystko zależy od propozycji” – stwierdził.
PAP



