fot. twitter.com

Lubuskie: Funkcjonariusze Straży Granicznej odzyskali po pościgu kradzionego kampera

Skradzionego w Niemczech kampera wartego 200 tys. zł odzyskali po pościgu funkcjonariusze Straży Granicznej ze Świecka (Lubuskie). Autem jechał 35-latek, który został zatrzymany; był pod wpływem narkotyków – poinformowała dziś rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału SG, Joanna Konieczniak.

Do pościgu doszło w poniedziałek wieczorem. W rejonie granicznego Świecka funkcjonariusze SG wytypowali do kontroli jadącego w głąb Polski kampera marki Fiat Knaus. Jego kierowca widząc znaki do zatrzymania, nie zastosował się do nich i znacznie przyspieszył.

„Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Kierowca nagle zatrzymał pojazd na lewym pasie ruchu, a następnie wyskoczył z niego i zaczął uciekać. Po krótkiej chwili został ujęty. Badanie wykazało, że mężczyzna był pod działaniem amfetaminy i marihuany” – powiedziała Joanna Konieczniak.

Po sprawdzeniu w bazach danych okazało się, że numery rejestracyjne umieszczone na pojeździe zostały sfałszowane i nie jest pod nimi zarejestrowany żaden pojazd; prawdziwe tablice strażnicy graniczni znaleźli po przeszukaniu kampera.

Weryfikacja numeru VIN wykazała, że samochód figuruje w bazach poszukiwawczych jako skradziony w Niemczech.

„Dalsze postępowanie w sprawie kradzieży auta będzie prowadzić słubicka policja, do dyspozycji której został przekazany kamper i zatrzymany przez nas mężczyzna” – dodała rzecznik.

PAP

drukuj