fot. PAP/Marcin Gadomski

Lodołamacze zakończyły akcję na Dolnej Wiśle koło Torunia

Akcja lodołamania na Dolnej Wiśle, trwająca kilkanaście dni, zakończyła się w niedzielę w Złotorii koło Torunia, w pobliżu ujścia Drwęcy. Wisła została udrożniona, kra swobodnie spływa w kierunku Bałtyku.

Lodołamacze Tygrys, Rekin, Orka i Foka, płynące w górę rzeki, w niedzielę kruszyły i rozbijały pokrywę lodową na toruńskim odcinku Wisły, który był zamarznięty pierwszy raz od 2012 r. Praca lodołamaczy przebiegała bez większych problemów, a jedynie musiały sforsować zator we wschodniej części miasta, na wysokości Osiedla Rubinkowo.

Jednostki po skończonej akcji będą w Porcie Zimowym w Toruniu czekały na wyższy stan wody i możliwość powrotu do bazy Przegalinie.

Praca lodołamaczy na Wiśle w Toruniu wzbudziła duże zainteresowanie mieszkańców, którzy licznie zgromadzili się na bulwarach i mostach. Wielu z nich fotografowało i filmowało akcję.

W ostatnich dniach akcja kruszenia i rozbijania lodu na rzece przebiegała sprawnie. Grubość pokrywy lodowej sięgała około 25-30 cm, a tylko przy brzegach była większa.

Wisła pomiędzy Toruniem i Włocławkiem nie jest zamarznięta. Udrożnienie rzeki poniżej Torunia pozwala na rozpoczęcie łamania lodu na Zbiorniku Włocławskim, które prawdopodobnie rozpocznie się w poniedziałek lub wtorek.

PAP

drukuj