fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Lidl uruchamia sklepy całodobowe. A. Bujara: Chciwość nie zna granic. Sieci chcą się bogacić poprzez krzywdę ludzką i temu się sprzeciwiamy

Sieć handlowa Lidl rozpoczęła w Polsce pilotażowy projekt sklepów działających przez całą dobę. Program krytycznie ocenia handlowa „Solidarność”.

Na początek w trybie całodobowym funkcjonują trzy placówki: w Poznaniu, Warszawie oraz Bielanach Wrocławskich. Sklepy działają od godziny 1.00 w poniedziałek do 23.00 w sobotę, z uwzględnieniem obowiązujących w Polsce niedziel wolnych od handlu.

Szef handlowej „S” Alfred Bujara zauważa, że takie rozwiązania odbywają się przede wszystkim kosztem pracowników, zwłaszcza kobiet zatrudnionych w handlu.

Dodaje, że już obecnie wiele sklepów w Polsce działa do późnych godzin wieczornych, nawet do 23.30, co znacząco obciąża personel.

Dzisiaj pracownicy handlu pracują w bardzo trudnych warunkach. To jest praca ponad wytrzymałość, ponad normatywna, za bardzo niskie wynagrodzenia, więc ta sytuacja pracowników na dzień dzisiejszy jest bardzo, bardzo trudna, a do tego jeszcze rozszerzanie otwarcia sklepów na całodobowe, to już jest naprawdę absurd. Można powiedzieć, że tu chciwość nie zna granic. Tych ludzi się krzywdzi, tych pracowników. Chcą się bogacić poprzez krzywdę ludzką i temu się sprzeciwiamy – zaznacza Alfred Bujara.

Alfred Bujara zapowiada, że handlowa „S” będzie podejmowała działania w tej sprawie. Planuje m.in. zwrócić się do minister rodziny z wnioskiem o rozważenie wprowadzenia odpowiednich przepisów dotyczących godzin funkcjonowania sklepów.

RIRM

drukuj