fot. Marcin Laskowski/Fundacja Małych Stópek

Ks. T. Kancelarczyk: Dzień Świętości Życia to „mistyka życia poczętego”

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego to „mistyka życia poczętego”, bo czyż nie potrzebne jest inne spojrzenie na życie? Aby w pełni przyjąć je w całej świętości – wskazał ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek, podczas comiesięcznej Mszy św. dla Życia, celebrowanej w Dniu Świętości Życia.

We wtorek (25 marca) w kościele św. Jana Ewangelisty w Szczecinie odbyła się comiesięczna Msza św. dla Życia – wyjątkowa, ponieważ celebrowana w Dniu Świętości Życia. Podczas Eucharystii, koncelebrowanej przez sześciu kapłanów, ponad 20 osób podjęło Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. To akt poświęcenia się modlitwie za nienarodzone, ale zagrożone zagładą dziecko.

Mszę św. dla Życia od kilkunastu lat przygotowuje środowisko pro-life, związane z Fundacją Małych Stópek.

Trzeba nam wejść w głębię tematu – dzisiejsza uroczystość Zwiastowania Pańskiego to początek ziemskiego życia Jezusa Chrystusa – wskazał w homilii ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek.

Zwiastowanie Pańskie to niesamowita afirmacja życia i przeżywanie tajemnicy Syna Bożego, który stał się człowiekiem – podkreślał kapłan.

– To „mistyka życia poczętego”, bo czyż nie potrzebne jest inne spojrzenie na życie? Aby w pełni przyjąć je w całej świętości – mówił ks. Tomasz Kancelarczyk.

Kapłan wskazał, że Bóg daje nam szansę – możemy ją przyjąć lub odrzucić. Wszystko zależy od naszej decyzji.

– W tej szansie, którą daje nam Bóg, wypatrujemy nadziei. […] Poprzez jedność z Jezusem Chrystusem, […] przez naszą wiarę, także naszą obecność w komunii naszego ciała z ciałem Jezusa Chrystusa, podążamy do realizacji tego, co swój początek miało w odczytanym w uroczystość Zwiastowania Pańskiego fragmencie Ewangelii – mówił.

Przyjęcie przez Jezusa ciała z Dziewicy Maryi symbolizuje Paschał, który obowiązkowo wykonany jest z wosku pszczelego. Dlaczego właśnie z niego? Ponieważ kiedyś pszczoła symbolizowała dziewictwo.

– Krzyż na Paschale to poranione ciało Jezusa Chrystusa. Rany są naznaczone czerwonymi symbolami owoców granatu, a więc siły płodności i mocy. Ta moc wypływa z Jezusa Chrystusa i to jest Paschał, bo w Nim jest symbol naszego przejścia ze śmierci do życia, poprzez Paschę Jezusa Chrystusa, przejścia ze śmierci do życia, ze śmierci do zmartwychwstania – wskazywał ks. Tomasz Kancelarczyk.

Płomień Paschału to symbol życia Pana Jezusa. To takie niematerialne, chcielibyśmy chwycić płomień świecy, ale nie możemy, nie możemy go zrozumieć, chociaż on jest. Życie też jest nie do zrozumienia, ale JEST i trzeba mieć wrażliwość, aby przy tym ogniu się ogrzać. Trzeba mieć wrażliwość, aby tego ognia doświadczyć, by ten ogień pielęgnować, chronić przed wiatrem – mówił.

Dlatego mienimy się obrońcami życia, chroniącymi delikatny ogień życia – akcentował kapłan.

– Delikatny, ale w nim jest nadzieja i szansa, bo z tego ognia, nawet niewielkiego, może powstać wielki ogień, wielka siła. Bóg dał nam szansę w życiu, które jest w nas i wokół nas. Nade wszystko dał nam szansę w Jezusie Chrystusie, abyśmy uczestnicząc w Jego życiu, przeszli przez nasze i doszli do życia wiecznego. By w nas był Jezus Chrystus, który jest naszą Paschą – zakończył prezes Fundacji Małych Stópek.

Paweł Palembas, TV Trwam

drukuj