Ks. prof. W. Cisło o wojnie w Izraelu: W Ziemi Świętej mamy 1 proc. chrześcijan. Oni są w najgorszej sytuacji, ponieważ są między dwoma walcami
Dyrektor polskiej sekcji Polskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, ks. prof. Waldemar Cisło, obawia się, że konflikt izraelsko-palestyński przybierze wkrótce niewyobrażalnie krwawy i brutalny charakter.
Trwająca od trzech dni wojna w Izraelu z każdą kolejną godziną przybiera na sile. Izraelska armia w odwecie za atak Hamasu nie przestaje bombardować Strefy Gazy, w której wciąż znajdują się cywile. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych.
Z kolei Hamas przetrzymuje izraelskich obywateli jako zakładników. Grozi, że każdy kolejny atak będzie oznaczał śmierć jednego z nich.
– To zasiedlanie na siłę, budowanie nowych osiedli na okupowanych terenach, nieliczenie się z głosem Palestyńczyków. To też wywołało złość – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło.
Ks. prof. Waldemar Cisło wskazuje, że podczas trwającego konfliktu najbardziej narażeni na cierpienie mogą być chrześcijanie.
– Obawiam się, że Palestyńczycy dali Izraelowi do ręki taki argument, że teraz będą ich wyżynać, a oni potrafią być okrutni. (…) Boję się, że teraz to będzie rzeź, bo oni są wściekli, jak zobaczyli obrazki tak brutalnie zabijanych Izraelczyków. W Ziemi Świętej mamy 1 proc. chrześcijan. Oni są w najgorszej sytuacji, ponieważ są między dwoma walcami. Mam obawy, że to, co się stanie, będzie okrutne – zauważył dyrektor polskiej sekcji Polskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Ks. prof. Waldemar Cisło pozytywnie ocenił działania polskich służb, które cały czas ewakuują naszych rodaków z Izraela.
Do tej pory z kraju ogarniętego wojną wróciło ponad 660 Polaków.
RIRM



