Ks. prof. P. Bortkiewicz TChr: Chrystus nie oddał życia za zaimki osobowe. Chrystus oddał życie za kobietę i mężczyznę, za osobę ludzką
Chrystus nie oddał życia za zaimki osobowe, Chrystus oddał życie za kobietę i mężczyznę, za osobę ludzką. Bóg stworzył człowieka mężczyzną i kobietą, nie zaimkami osobowymi. To nie jest sprawa banalna. Przekonujemy się, że naprawdę toczy się walka w węzłowym punkcie istnienia chrześcijaństwa i mają miejsce próby unieważnienia chrześcijaństwa – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, bioetyk i teolog, wskazując na mocno antychrześcijańską agendę środowisk LGBT.
Środowiska LGBT mają na ustach słowo „równość”, szczególnie w czerwcu, który ustanowiły swoim „miesiącem dumy”. [Wczoraj ulicami Warszawy przeszła „parada równości”] organizowana przez działaczy ruchów genderowych. Tymczasem najpełniejszą definicję równości proponuje chrześcijaństwo.
– Nie ma większego znaku równości, jak chrześcijaństwo dzięki odkupieniu dokonanemu przez Chrystusa, bo Chrystus za każdego człowieka – wolnego i niewolnego, kobietę i mężczyznę, człowieka starego i młodego, Żyda czy Greka, poganina czy człowieka wierzącego – oddał swoje życie. Więc pytanie retoryczne (…), o czym mowa jest w tej paradzie równości? Na pewno nie jest to równość w sensie realnym, to jest prowokowanie do wytworzenia atmosfery nierówności (…). Pojawiają się ludzie inni od innych, chcą zaakcentować swoją obecność i to jeszcze zaakcentować na tej zasadzie, że to, co odbiega od normy, ma stać się zrównane z normą. To jest – powiedziałbym – sens tej „równości”, charakterystyczny dla kultury postmodernistycznej, kiedy patologia zostaje potraktowana na równi z normą – zwrócił uwagę ks. prof. Paweł Bortkiewicz.
Tegoroczna „parada równości” miała charakter mocno antychrześcijański. Wśród zarejestrowanych grup biorących w niej udział byli sataniści. Teolog wskazał, że ideologia LGBT jest silnie związana z satanizmem przez to, że wyrasta z marskizmu.
– Marks był satanistą i w gruncie rzeczy wiara, którą wyznawał, to była wiara satanistyczna, dlatego była tak radykalnie antyteistyczna – nie ateistyczna, ale antyteistyczna. Ideologia marksistowska od początku była antyteistyczna. Wyrażało się to w tej wersji komunizmu sowieckiego (…) w XX wieku, wyraża się to dzisiaj w tzw. neolewicy, neomarksizmie, który jeszcze bardziej dobitnie manifestuje swój charakter satanistyczny. My sobie czasem spoglądamy na tę ideologię tak, jak kiedyś na ruch hipisowski: dzieci kwiaty, barwne parady, uśmiechnięte, rozśpiewane, rozradowane (…), po prostu idące z radością, demonstrujące, zaśmiewające się z życia. Tak, można tak to postrzegać i możemy oczywiście powiedzieć: „No cóż, świat powinien być różnorodny”. Tylko zauważmy, że dla nas, katolików, sprawa jest to fundamentalnie ważna, ponieważ ci ludzie demonstrują w sposób radykalny swój sprzeciw wobec Boga – Stworzyciela i Odkupiciela człowieka – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
Środowiska związane z ideologią gender zakłamują podstawowe prawdy o człowieku, a tym samym o jego Stwórcy.
– Chrystus nie oddał życia za zaimki osobowe, Chrystus oddał życie za kobietę i mężczyznę, za osobę ludzką. Bóg stworzył człowieka mężczyzną i kobietą, nie zaimkami osobowymi (…). To nie jest sprawa banalna. Przekonujemy się, że naprawdę toczy się walka w węzłowym punkcie istnienia chrześcijaństwa i mają miejsce próby unieważnienia chrześcijaństwa – podkreślił duchowny.
Zaznaczył on, że w imię idei neomarksistowskich tworzy się nowe prawa, zasady, normy moralne, które są radykalnie wrogie człowiekowi.
Całość rozmowy z ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



