fot. Monika Tomaszek

Ks. Fortunato Di Noto dla Radia Maryja: Większość przypadków nadużyć seksualnych ma miejsce poza środowiskiem kościelnym. To oznacza, że jest to problem ogólny, a nie charakterystyczny tylko dla jednego środowiska

W żaden sposób nie ma prawa być czegoś takiego w Kościele, ale nie możemy utożsamiać wykorzystywania nieletnich wyłącznie ze środowiskiem kościelnym. Również w Polsce większość przypadków nadużyć seksualnych ma miejsce poza środowiskiem kościelnym. To oznacza, że jest to problem ogólny, a nie charakterystyczny tylko dla jednego środowiska – powiedział ks. Fortunato Di Noto, założyciel Stowarzyszenia „Meter”, w rozmowie dla Radia Maryja.

Ks. Fortunato Di Noto, proboszcz posługujący na Sycylii oraz założyciel Stowarzyszenia „Meter” walczącym z pedofilią, w rozmowie dla Radia Maryja wskazał, że nadużycia wobec nieletnich w skali globalnej zdarzają się zazwyczaj w środowisku rodzinnym. Potem – jak dodał – kolejnym wymiarem, etapem, jest pedofilia, która generuje postawy kryminalne.

– Organizują się też środowiska kryminalne i przestępcze, które wykorzystują te tendencje. Dzieje się tak, że przestępczość zorganizowana, która wykorzystuje dzieci, idzie tam, gdzie są dzieci samotne, opuszczone. I w wyniku tego to generuje pewną trudność, aby zapobiegać temu zjawisku – zaznaczył ks. Fortunato Di Noto.

Podkreślił również, że nadużycia wobec nieletnich dzieją się w każdym miejscu, nie wyłączając żadnego środowiska.

– Odkryliśmy, że zarówno w wymiarze globalnym, światowym, jak i tym lokalnym nadużycia mają miejsce w szkołach, w stowarzyszeniach sportowych, w różnych innych organizacjach, gdzie można spotkać osoby, które mogą seksualnie wykorzystywać dzieci. Takie osoby są we wszystkich środowiskach, gdzie przebywają dzieci. Nadużycia mają też miejsce online w internecie – wskazał.

W Polsce problem pedofilii jest wykorzystywany do ataku na Kościół. Jak podkreślił ks. Fortunato Di Noto, tak się dzieje we wszystkich krajach.

– Zazwyczaj jest tak, że gdy zdarzy się choćby przykład jednego kapłana, który tak postępuje, natychmiast następuje ogromne natężenie komunikatów oraz podkreślanie tego zjawiska, aby atakować Kościół. (…) W żaden sposób nie ma prawa być czegoś takiego w Kościele, ale nie możemy utożsamiać wykorzystywania nieletnich wyłącznie ze środowiskiem kościelnym. Również w Polsce większość przypadków nadużyć seksualnych ma miejsce poza środowiskiem kościelnym. To oznacza, że jest to problem ogólny, a nie charakterystyczny tylko dla jednego środowiska – mówił kapłan.

Założyciel Stowarzyszenia „Meter” wskazał, że pedofilem jest osoba, która wykorzystuje dzieci w wieku poniżej 12 lat, zanim rozpoczną okres dojrzewania.

Natomiast – jak zaznaczył ks. Fortunato Di Noto – jeśli ten problem dotyka dzieci od wieku 13 lat i wzwyż to nie mówi się już o pedofilii, tylko o wykorzystywaniu seksualnym dzieci.

– To oznacza, że również prawodawstwo państwa musi też uwzględniać to rozróżnienie i rozgraniczać różne stopnie odpowiedzialności za obie te sytuacje. Z tego właśnie powodu mamy mniej zgłoszeń dotyczących małych dzieci, to znaczy w wieku 5-6 lat. Komu mają to zgłosić takie małe dzieci? Dzieci starsze – w wieku 13, 14, 15 lat – mają możliwość samodzielnego zgłoszenia. Mogą wziąć telefon, zadzwonić czy zgłosić online. A więc zgłoszonych przypadków jest znacznie więcej – wskazał ks. Fortunato Di Noto.

Stowarzyszenie „Meter” – jak mówił jej założyciel – może rozwijać swoją działalność dzięki umowie m.in. z policją.

– Dla nas czymś podstawowym jest stworzenie sieci współpracy z organami, instytucjami państwowymi. Również w Polsce w 2017 roku Stowarzyszenie „Meter” podpisało protokół umowy o współpracy z polską policją. To pozwoliło nam zgłaszać portale internetowe z polską domeną – podkreślił.

radiomaryja.pl

drukuj