fot. Tomasz Strąg

Ks. bp I. Dec: Jesteśmy wdzięczni Radiu Maryja, że ukazuje, jak powinno wyglądać świadectwo naszej wiary

Radio Maryja uczestniczy w misji ewangelizacyjnej, liturgiczno-modlitewnej i charytatywnej. O ile w mediach liberalnych promuje się wzorce negatywne, skandale, oszustwa czy korupcje, to w toruńskiej rozgłośni spotykamy się z promocją prawdy, dobra, piękna i innych wartości religijnych i narodowych. Jesteśmy wdzięczni Radiu Maryja, że ukazuje, jak powinno wyglądać świadectwo naszej wiary w życiu osobistym i publicznym, że poucza nas, czym jest prawdziwa wolność, czym jest zdrowa demokracja, tolerancja i pluralizm – powiedział na antenie Radia Maryja podczas porannej katechezy z cyklu „Z Kościołem w III tysiąclecie” ks. bp Igancy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej.

Ks. bp Ignacy Dec w porannej katechezie podjął temat: „Radio Maryja od 30 lat w służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie”. Wypowiedź można odsłuchać [tutaj].

***

Wstęp

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja, zawsze Dziewica. Droga Rodzino Radia Maryja, szanowni i drodzy słuchacze tego Radia w kraju i za granicą. Pozdrawiam was wszystkich, w szczególny sposób, którzy są w drodze do Torunia na świętowanie 30. rocznicy powstania Radia Maryja. Można powiedzieć, że nasza droga adwentowa, którą podążamy ku uroczystości Bożego Narodzenia, prowadzi nas dzisiaj przez Toruń, miasto Mikołaja Kopernika, od 30 lat miasto rozgłośni Radia Maryja. To tutaj, 8 grudnia 1991 roku, na falach eteru pobiegł w świat głos: „Tu Radio Maryja – katolicki głos w naszych domach. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja, zawsze Dziewica”. Od tamtego czasu codziennie jesteśmy witani i pozdrawiani tymi słowami. Dziś, w pierwszą sobotę miesiąca grudnia, w duchowej łączności z milionami radiosłuchaczy i telewidzów Telewizji Trwam będziemy sprawować Eucharystię, w której poniesiemy wdzięczność Panu Bogu za ten niezwykły dar, jaki otrzymaliśmy od Boga na trudny czas pogardy dla prawdy i dla miłości.

Przybywamy do kolebki tego Radia, by w adwentowym klimacie, w pierwszą maryjną sobotę miesiąca za Maryją powtórzyć słowa Jej dziękczynienia, uwielbienia i radości: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy… gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, święte jest Jego imię” (Łk 1,46-49). Dzisiaj z Maryją chcemy wypowiedzieć podobne słowa: „Wielbi dusza nasza Pana i raduje się duch nasz w Bogu naszym Zbawcy… gdyż wielkie rzeczy uczynił nam Wszechmocny, święte jest Jego imię”. W tych wielkich rzeczach uczynionych nam przez Boga jest Radio Maryja, którego 30. rocznicę powstania dziś świętujemy.

Drogim słuchaczom tej porannej katechezy proponuję temat: „Radio Maryja od 30 lat w służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie”. Jego pierwszą częścią będzie zarysowanie kontekstu społeczno-politycznego powstania i działania tego Radia. W drugiej części wskażemy na sektory i wymiar misji pełnionej przez to Radio. Wspomnimy także o przeszkodach i barierach stawianych temu Radiu. Zaś w trzeciej części wyrazimy wdzięczność Panu Bogu, Matce Najświętszej, św. Józefowi, opiekunowi Kościoła, i ludziom: ojcu dyrektorowi Tadeuszowi, wszystkim ojcom posługującym w Radiu, ekipie technicznej i całej, ogromnej Rodzinie Radia Maryja za wspieranie duchowe i materialne tej największej i niezmiernie ważnej rozgłośni radiowej w naszej Ojczyźnie.

1. Społeczno-polityczny klimat powstania i działalności Radia Maryja

Drodzy słuchacze, obejmijmy naszym spojrzeniem Polskę, Europę i Kościół ostatniego ćwierćwiecza XX wieku, a więc czas powojenny i czas narodzin „Solidarności” i czas wejścia w nowy wiek i w nowe tysiąclecie chrześcijaństwa.

a) Czas przemian społeczno-politycznych

W ostatnim ćwierćwieczu XX wieku dokonały się w świecie, zwłaszcza na kontynencie europejskim, doniosłe wydarzenia. Na ich zaistnienie niemały wpływ miał wybór 16 października 1978 roku na Papieża kardynała Karola Wojtyły. Przybył on na Stolicę św. Piotra w Rzymie z kraju, który w połowie XX wieku doświadczył ucisku ze strony dwóch totalitaryzmów: niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu. Od pierwszych dni swojego pontyfikatu upominał się o prawdę, o godność człowieka, o jego podstawowe prawa, zwłaszcza o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o prawo do wyznawania wiary, prawo do wolnego wyboru kierowanego przez prawdę o dobru. Szczególną rolę odegrały tu 3 pierwsze pielgrzymki do zniewolonej przez Sowietów Polski. Po pierwszej, czerwcowej pielgrzymce w roku 1979 św. Jana Pawła II narodziła sie w Polsce „Solidarność”, która zgłosiła postulaty naprawy, wtedy nazywanej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wśród nich były postulaty społeczne i religijne. Papież obudził w swoim Narodzie poczucie podmiotowości, odwagi, tęsknoty za prawdą i wolnością. Tego powiewu wolności nie zdołał zagasić wprowadzony w Polsce 13 grudnia 1981 roku stan wojenny. Druga i trzecia pielgrzymka Ojca św. do Ojczyny umocniły kierunek tych dążeń do nowej Polski. W czerwcu 1989 roku w Polsce miały miejsce częściowo wolne wybory do Sejmu. Nadeszła wkrótce w Europie Środkowo-Wschodniej jesień ludów 1989 roku. Rozpadł się blok państw socjalistycznych. W czerwcu 1991 roku do nowej, wolnej Polski przybył z czwartą pielgrzymką Jan Paweł II, przybył z Dekalogiem, by wskazać, na jakim fundamencie budować nową Polskę, Polskę katolicką, demokratyczną, solidarną.

b) Od Europy i Polski chrześcijańskiej do Europy i Polski liberalnej

Po upadku dwóch totalitaryzmów europejskich ze smutkiem trzeba powiedzieć, że Europa końca XX i początku XXI wieku uległa procesowi wyzwalania się od Boga i od chrześcijaństwa. Wielu katolików w krajach zachodnich pytało z troską: Co stało się z Kościołem naszej młodości? Gdzie są pasterze ustanowieni przez Chrystusa? Dlaczego ich głos przycichł, a krzyczą nowi, przefarbowani rozbójnicy, którzy wdarli się do owczarni narodów chrześcijańskich nie przez bramę, którą jest Chrystus, ale w inny sposób, często przez liberalne zachodnie media. Na zgliszczach komunizmu i narodowego socjalizmu odrodziła się nowa odmiana bezbożnej ideologii i zarazem niebezpiecznej utopii – ideologia postmodernizmu, liberalizmu i relatywizmu etycznego, inaczej mówiąc – nowej mutacji marksizmu. Zdaniem wytrawnych znawców filozofii dziejów wielu zdeklarowanych ongiś marksistów przekształciło się w postmodernistów głoszących skrajny relatywizm poznawczy i moralny, nie liczący się z dobrem wspólnym indywidualizm, praktyczny materializm. W imię nowoczesności w opozycji do chrześcijańskiej europejskiej tradycji zaczęto formułować nowe, atrakcyjne dla niektórych, ale ostatecznie zgubne postulaty społeczne i religijne. W myśl neoliberalnej filozofii postmodernistycznej nagłaśniano tezę, że każdy może czynić wszystko, co chce, ponieważ wszystko jest jednakowo warte. Każdy może mieć własną prawdę i własne dobro. Nie ma bowiem – wedle wyznawców tej filozofii – wartości absolutnych, nie ma uniwersalnej, wszystkich obowiązującej prawdy. Taka bowiem prawda – ich zdaniem – jest represywna i ogranicza człowieka. Jeżeli np. uzna się, że małżeństwo jest związkiem jednej kobiety z jednym mężczyzną, to tym samym represyjnie ogranicza się wolność homoseksualistów lub lesbijek pragnących również zawrzeć związek, który nazywają związkiem małżeńskim. Zwolennicy tej ideologii wyrzekają się wiary w Boga i są pozbawieni szacunku dla kultury narodowej. Mówią, że człowiek nie powinien się do niczego zobowiązywać. Jedynym jego celem jest bawić się, korzystać z wszelkich dóbr i z każdej nadarzającej się przyjemności. Człowiek wyzwolony od religii i od wszelkich moralnych nakazów i zakazów powinien wszystko tolerować, niczego nie krytykować poza twierdzeniem, że są w życiu stabilne, ogólnie ważne wartości (por. ks. abp S. Wielgus, „Chrześcijanin wobec współczesnych wyzwań”, „Nasz Dziennik” nr 83(3100), z dnia 8 kwietnia 2008 r., s. 15-18).

Konsekwencją takich założeń była całkowita tolerancja dla aborcji, eutanazji, małżeństw homoseksualnych, propagowanie permisywizmu i relatywizmu w wychowaniu itd. Co było niepokojące, że poglądy tego typu usiłowano narzucać innym i prezentować je jako owoc nowoczesności, wynik ludzkiego postępu, a ich przeciwników obdarzało się epitetem fundamentalizmu i ksenofobii. Niektórzy w obawie przed zamknięciem drogi do awansu społecznego albo dla tzw. świętego spokoju poddali się i nadal poddają się tej presji. Ludzi zaś prawych, trzeźwo myślących zmuszano różnymi sposobami do zachowywania tzw. poprawności politycznej z nagłaśnianą pseudotolerancją, nakazującą akceptację niemal każdego zła, tylko dlatego, że jest ono czynione w imię tzw. neutralności światopoglądowej.

W ostrzu krytyki – jawnej, czy też ukrytej agresji – znalazł się Kościół, zwłaszcza Kościół katolicki. Na szczęście na Stolicy Piotrowej w Rzymie służbę pasterską pełnił św. Papież Jan Paweł II. Nikt nie był w stanie go zastraszyć, nawet zamach na placu św. Piotra. Tracąc powoli siły fizyczne, przygotowywał dla Kościoła dobrych, odważnych pasterzy.

Zanim wskażemy na misję podjętą przez powstałe 30 lat temu Radio Maryja, przytoczmy słowa św. Jana Pawła II z przemówienia na polskim areopagu, w polskim Sejmie w dniu 11 czerwca 1999 roku, podczas siódmej, przedostatniej pielgrzymki do Ojczyzny. Papież mówił do polskich i z pewnością nie tylko polskich parlamentarzystów: „Pielgrzymując po ścieżkach czasu, Kościół […] z naszym kontynentem związał swą misję tak ściśle, jak z żadnym innym. Duchowe oblicze Europy kształtowało się dzięki wysiłkowi wielkich misjonarzy i dzięki świadectwu męczenników. Kształtowano je w świątyniach wznoszonych z wielkim poświęceniem i w ośrodkach życia kontemplacyjnego, kształtowano je oczywiście w humanistycznym przesłaniu uniwersytetów. Kościół, powołany do troski o duchowy wzrost człowieka jako istoty społecznej, wnosił w europejską kulturę jednolity zbiór wartości. Zawsze trwał w przekonaniu, »że autentyczna polityka kulturalna powinna ujmować człowieka w jego całości, to znaczy we wszystkich jego wymiarach osobowych – bez pomijania wymiaru etycznego i religijnego« (Orędzie do Światowej Konferencji UNESCO poświęconej polityce kulturalnej, 24 VII 1982 r.). Jakże uboga pozostałaby kultura europejska, gdyby zabrakło w niej chrześcijańskiej inspiracji! Dlatego Kościół przestrzega przed redukowaniem wizji zjednoczonej Europy wyłącznie do jej aspektów ekonomicznych, politycznych i przed bezkrytycznym stosunkiem do konsumpcyjnego modelu życia. Nową jedność Europy, jeżeli chcemy, by była ona trwała, winniśmy budować na tych duchowych wartościach, które ją kiedyś ukształtowały, z uwzględnieniem bogactwa i różnorodności kultur i tradycji poszczególnych narodów. Ma to być bowiem wielka Europejska Wspólnota Ducha. Również w tym miejscu ponawiam mój apel skierowany do Starego Kontynentu: »Europo, otwórz drzwi Chrystusowi«”.

Na gruncie takiego właśnie nauczania św. Jana Pawła Wielkiego podjęło swoją misję ewangelizacyjną Radio Maryja. Wiedział o tym dobrze nasz wielki Papież. Mówił o tym w czasie Pierwszej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Ojca św. Jana Pawła II – 23 marca 1994 roku. Dziękujemy redakcji „Naszego Dziennika” za przytaczanie tych słów papieskich w ostatnich numerach tego pisma.

Drodzy słuchacze, czas spojrzeć na różne sektory i wieloraki wymiar posługi tego Radia, którego misja jest zaadresowana do wszystkich, do całego Narodu niezależnie od poglądów i upodobań partyjnych i społeczno-religijnych jego członków.

2. Główne sektory misji ewangelizacyjnej i patriotycznej Radia Maryja

Droga Rodzino Radia Maryja, szanowni słuchacze, nie jesteśmy w stanie uwydatnić w zadowalający, adekwatny sposób roli i zasług Radia Maryja w budowaniu wspólnoty religijnej, eklezjalnej i patriotycznej w naszym narodzie. Nie potrafimy też wskazać na tyleż przeszkód, na które natrafiało i ciągle na nowo natrafia w swojej działalności Radio Maryja. Najlepiej o tym wie o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR oraz ojcowie posługujący w Radiu i w Telewizji Trwam. Owe sektory działalności i misji tego Radia ujmijmy w kilku punktach.

a) Radia Maryja uczestniczy w potrójnej misji Kościoła

Radio Maryja uczestniczy tak wyraźnie w potrójnej misji Kościoła: w misji ewangelizacyjnej, liturgiczno-modlitewnej i charytatywnej, mówiąc językiem teologicznym – w misji prorockiej, kapłańskiej i królewskiej.

Radio Maryja przede wszystkim ewangelizuje. Czyni to przez promulgację nauczania Ojca Świętego, emisję jego przemówień, lekturę jego tekstów. Ewangelizuje przez wygłaszane katechezy, po których są ciekawe dyskusje: zapytania, dopowiedzenia, składanie świadectw. Rozgłośnia uczestniczy w misji ewangelizacyjnej Kościoła, gdy przeprowadza prezentacje ciekawych wykładów, prelekcji, dyskusji i rozmów z ciekawymi, kompetentnymi ludźmi. Poprzez katechezę Radio Maryja uczy nas miłości do Pana Boga, do człowieka, do Kościoła, do Ojczyzny, do prawdy, dobra i piękna. Jest tyleż na to świadectw ludzi, słuchaczy tego Radia składanych w samym Radiu, w „Naszym Dzienniku”, w ogólnopolskich tygodnikach katolickich.

Radio Maryja uczestniczy w funkcji liturgiczno-modlitewnej. Przede wszystkim to Radio modli się z nami. Jest codzienna Msza św. z homilią, jest Liturgia Godzin – modlitwa brewiarzowa, w którą się tak chętnie włączają osoby duchowne i świeckie. Są Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP, jest modlitwa różańcowa o trzech porach dnia z udziałem słuchaczy. Mamy codziennie o godz. 15.00 Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a o godz. 21.00 – Apel Jasnogórski z rozważaniem i błogosławieństwem biskupim czy kapłańskim. Jest trzykrotnie odmawiana w ciągu dnia modlitwa „Anioł Pański”. W tę modlitwę radiową mogą się włączać wszyscy, nawet dzieci wczesnym wieczorem zanoszą wzruszające modlitwy w różnych, aktualnych intencjach. Co jest ważne, wierni w tym Radiu modlą się nie tylko w intencjach Kościoła i Ojczyzny, nie tylko za swoich bliskich, ale także za nieprzyjaciół, prześladowców Kościoła. Nie jest przesadą powiedzieć za ks. bp. Edwardem Frankowskim, że Radio Maryja rozmodliło Polskę.

Dodajmy jeszcze, że okazję do modlitwy stwarzają nam także transmisje z uroczystości religijnych: papieskich, biskupich i kapłańskich, diecezjalnych i parafialnych. W ramach tych transmisji mamy transmisję z Narodowego Sanktuarium św. Józefa z Kalisza w pierwsze czwartki miesiąca, 10. dnia miesiąca z archikatedry warszawskiej w miesięcznice katastrofy smoleńskiej. Na zaproszenie są także poniedziałkowe wizyty Radia Maryja i Telewizji Trwam w różnych parafiach i z innych miejsc i uroczystości.

Radio Maryja pełni także posługę miłości. Pośredniczy w niesieniu pomocy ludziom biednym, potrzebującym. Niesie pomoc w dobrym, budującym słowie i pośredniczy w przekazywaniu potrzebującym darów serca. Do „Rozmów niedokończonych” zapraszani są od czasu do czasu lekarze, którzy udzielają porad chorym. Występują także prawnicy, którzy udzielają porad prawnych i inni specjaliści z różnych sektorów życia.

Radio okazuje wiele empatii dla ludzi starszych, chorych, zagubionych, samotnych. Tak wielu ludzi nie dopuszcza myśli, żeby kiedykolwiek miało zabraknąć tego katolickiego głosu w naszych domach. Mogą o tym powiedzieć duszpasterze. To właśnie oni otrzymują tak wiele przejmujących świadectw o roli tego Radia. Dla mojej Mamy w ostatnich latach jej życia Radio Maryja było ostoją w cierpieniu i pomocą w znoszeniu trudów starczego wieku. Ale chorzy i starsi nie są jedynymi przyjaciółmi i słuchaczami tego Radia. Radio służy tak wielką pomocą naszej dziatwie i młodzieży. Uczy ją być prawdziwymi uczniami Chrystusa i Polakami. Uczy ich zdrowego katolicyzmu i patriotyzmu.

b) Radio Maryja informuje, komentuje, formuje, umacnia w wierze i miłości

Na falach Radia Maryja kilka razy dziennie przekazywane są aktualne wiadomości, informacje o wydarzeniach w Polsce i świecie, głównie z życia Kościoła, ale także i ważniejsze informacje o wydarzeniach z nauki i kultury, z życia politycznego i gospodarczego. O ile w mediach liberalnych promuje się wzorce negatywne, skandale, oszustwa czy korupcje, to w Radiu Maryja spotykamy się z promocją prawdy, dobra, piękna i innych wartości religijnych i narodowych. Chętnie w Radiu Maryja słuchamy południowej audycji „Aktualności dnia” z cennymi komentarzami do aktualnych wydarzeń z życia Kościoła, Narodu i państwa, bez ulegania poprawności politycznej. W niedziele o godz. 12.00 słuchamy rozważania Ojca św. zwykle do niedzielnej Ewangelii i modlimy się modlitwą „Anioł Pański”. W środy natomiast mamy możliwość wysłuchania katechezy Papieża podczas audiencji ogólnych. Dzięki Radiu Maryja i Telewizji Trwam możemy śledzić posługę Ojca Świętego, zwłaszcza jego podróże apostolskie. Wreszcie, wielkim uznaniem wśród słuchaczy cieszą się programy religijno-społeczne, historyczno-patriotyczne, gospodarczo-polityczne emitowane w ramach wieczornych „Rozmów niedokończonych”. Spotykamy w nich ciekawych, kompetentnych ludzi, którzy mają coś do powiedzenia społeczeństwu w wielu sektorach: filozofii, teologii, nauki, kultury, polityki czy gospodarki. W wielu przypadkach okazuje się, że mikrofon Radia Maryja jest jedynym publicznym miejscem medialnym, gdzie mogą oni publicznie wypowiedzieć swoje przemyślenia i poglądy, często niezgodne z tym, co słyszymy i czytamy w mediach komercyjnych – polskojęzycznych – finansowanych często przed podmioty wrogie wobec Kościoła i naszego Narodu. Radio Maryja jest głosem wolnym. Nie ulega naciskom politycznym. Jedyny nacisk płynie z wymagań Ewangelii. Radio stwarza słuchaczom okazję do składania świadectwa o swoich przekonaniach religijnych, o swojej miłości do Pana Boga, do Kościoła, do Ojczyzny. Jest to coś szczególnie istotnego w dziele ewangelizacji, w dziele umacniania wiary u radiosłuchaczy.

c) Radio Maryja promuje wartości ewangeliczne, demaskuje mity i koryguje błędne interpretacje

Zapraszani do Radia Maryja eksperci starają się mieć duże wyczulenie na prawdę i obiektywizm. Często demaskują mity i krzywdzące interpretacje podawane w mediach liberalnych i lewackich. Ich głównym przewodnikiem jest Objawienie Boże, prawo naturalne i zdrowy rozsądek, a nie hołdowanie ideologii, poprawności politycznej narzucanej przez ukrytych mocodawców. Radio Maryja we wszystkich programach religijnych i publicystycznych broni przede wszystkim godności osoby ludzkiej, nade wszystko prawa do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci; broni ewangelicznej i zdroworozsądkowej wizji małżeństwa i rodziny, broni postaw zdrowego patriotyzmu. Na falach tego Radia pasterze Kościoła upominają się, aby podmioty powołane do stanowienia prawa, zwłaszcza nasz parlament, stanowiły słuszne prawa na fundamencie Dekalogu i prawa naturalnego. Prawo słuszne, dobre, sprawiedliwe to takie, które respektuje godność i rozwój osoby i zabezpiecza dobro wspólne społeczności. Radio Maryja i dzieła przy nim wyrosłe promują wartości religijne, humanistyczne, moralne, patriotyczne, które są koniecznym elementem zdrowej demokracji.

We współczesnym świecie trwa walka o człowieka, trwa walka o obecność Boga w życiu publicznym szczególnie na naszym kontynencie; trwa walka o prawdę, trwa walka o chrześcijaństwo, o Polskę. Na froncie tej walki na pierwszej linii jest w naszej Ojczyźnie Radio Maryja. Ta walka nie jest wymierzona nigdy w człowieka, ale przeciw kłamstwu, fałszerstwu, hipokryzji, manipulacji, ta walka jest wymierzona przeciw złu – wyrażającym się w aferach gospodarczych, złodziejstwie, w niesprawiedliwości społecznej, jednym słowem – jest to walka przeciw antywartościom.

Radio Maryja demaskuje przewrotne działania publicznych ateistów, libertynów i wszelkiej maści liberałów, postmodernistów, którzy mienią się być naszymi zbawcami, a w rzeczywistości dążą do niszczenia tego, co katolickie i polskie, nazywając nas fundamentalistami, tradycjonalistami, a nawet nacjonalistami i antysemitami. Nie dziwimy się przeto, że Radio Maryja jest tak atakowane przez niektóre media opłacane przez wrogów Kościoła i polskości. Radio Maryja jednoczy naród wokół wartości religijnych i patriotycznych.

d) Radio Maryja łączy światową Polonię z Ojczyzną

Dodajmy jeszcze, że bardzo ważną rolę pełni także Radio Maryja w zachowaniu łączności religijnej i patriotycznej z naszą Polonią rozsianą po wszystkich kontynentach i krajach świata. To oni tam, w wybranej czy przydzielonej im nowej ojczyźnie, przez Radio Maryja mają doświadczenie swojego pierwszego, prawdziwego ojczystego domu, który z różnych powodów opuścili. Duchowo przez to Radio łączą się z Ojczyzną, za którą niekiedy tak bardzo tęsknią. Dowodem na to, że tęsknią jest tak częste włączanie się we wspólną modlitwę na antenie Radia Polaków z całego świata.

3. Wdzięczność Panu Bogu, Matce Najświętszej i ludziom za dzieło Radia Maryja

Dziękujemy Bogu i Matce Najświętszej za powołanie tego Radia na progu nowego, jakże ważnego i trudnego czasu. Dziękujemy Panu Bogu za dar o. dr Tadeusza Rydzyka CSsR, któremu Pan Bóg pozwolił stworzyć to wielkie dzieło tak doniosłe dla polskiego Kościoła i dla polskiej kultury, dla rodaków w kraju i zagranicą. A przyznajmy, że stworzenie i utrzymanie tego dzieła, jak sam ojciec dyrektor to często wyznaje: jest wielkim cudem. Niech Bogu będzie chwała za ten cud, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, jak to usłyszała Maryja w Nazarecie w czasie zwiastowania (por. Łk 1,37).

Jesteśmy wdzięczni Radiu Maryja, że – za Ojcem Świętym i pasterzami Kościoła – ukazuje, jak powinno wyglądać świadectwo naszej wiary w życiu osobistym i publicznym, że poucza nas, czym jest prawdziwa wolność, czym jest zdrowa demokracja, tolerancja, pluralizm itd. Dziękujmy Zgromadzeniu Najświętszego Zbawiciela, ojcom redemptorystom za prowadzenie tego dzieła, które stało się narodową amboną, radiowym uniwersytetem.

Dziękujemy całej Rodzinie Radia Maryję za duchowe i materialne wspieranie Radia Maryja, Telewizji Trwam i innych dzieł przy nim powstałych. Dziękujemy wszystkim dobrodziejom, którzy modlitwą i wdowim groszem wspierają dzieło ewangelizacji, które przyczynia się do wzrostu królestwa Bożego na ziemi.

Zakończenie

W zakończeniu zanosimy modlitwę do Maryi, Matki Kościoła i Królowej Polski, do głównej Patronki tego Radia: „Maryjo, Gwiazdo Ewangelizacji, prowadź nas, prowadź Radio Maryja i bądź jego Opiekunką. Amen”.

Nasz Dziennik

drukuj