fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Kopacz przekonuje o stabilnym wzrośnie gospodarczym Polski

Premier Ewa Kopacz zapewniła dziś w specjalnym oświadczeniu, że Polska gospodarka i wzrost gospodarczy jest stabilny i zrównoważony. W ten sposób odniosła się do możliwości wyjścia Grecji ze strefy euro.

Wcześniej premier rozmawiała z prezesem NBP, ministrem spraw zagranicznych i ministrem finansów.

W Brukseli odbywa się dziś szczyt strefy euro nt. negocjacji dotyczących pomocy dla Grecji. Spotkanie zwołał przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

Nawet jeśli dojdzie do jakiegoś porozumienia, to załagodzi ono jedynie sytuację na kilka miesięcy – ocenia europoseł dr Zbigniew Kuźmiuk.

Trudno sobie wyobrazić, żeby ten kraj (Grecja) był w stanie obsługiwać dług publiczny wynoszący 170 proc. PKB. Ja przypomnę tylko, że kłopoty Grecji przed pięcioma laty rozpoczęły się od poziomu jej długu publicznego, wynoszącego 120 proc. PKB. Teraz ten dług jest o 50 proc. PKB wyższy. Grecja miałaby stanąć na nogach o własnych siłach? To jest niemożliwe, więc strategicznie potrzebne jest umorzenie długu. Tutaj jednak ci wielcy boją się precedensu, bo gdyby umorzono Grecji jakąś część długu, to pewnie w kolejce stanęłyby Hiszpania, Portugalia, być może nawet i Włochy – zwraca uwagę europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Stojąca na skraju bankructwa Grecja stara się o odblokowanie kolejnej transzy pomocy od międzynarodowych wierzycieli. Chodzi o ponad 7 mld euro. Wierzyciele domagają się reform strukturalnych, na które nie chce zgodzić się rządząca Syriza.

RIRM

drukuj