fot. PAP/Rafał Guz

Kopacz: Polska nie zgodzi się na automatyzm ws. kwot uchodźców

Premier Ewa Kopacz poinformowała, że w rozmowie z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckerem zadeklarowała polską solidarność ws. uchodźców. Podkreśliła, że postawiła równocześnie twarde i jednoznaczne warunki.

Polska nie zgodzi się na automatyzm ws. kwot uchodźców, żąda bardzo mocnej kontroli zewnętrznych granic UE i uważa, że trzeba wyraźnie oddzielić uchodźców od imigrantów ekonomicznych – zaznaczyła Kopacz. Premier dodała, że niezwłocznie po otrzymaniu komunikatu o jakiejkolwiek groźbie dla Polski, granice zostaną objęte kontrolą.

Były wiceminister spraw zagranicznych, europoseł PiS Karol Karski mówi, że Polska nie powinna być przedpokojem dla niemieckiego rynku pracy czy pomocy socjalnej, gdzie zmierzają uchodźcy.

– Pamiętajmy, że zgodnie z przepisami Konwencji Genewskiej regulującej status i prawa uchodźców, Polska jako państwo bezpieczne miałaby jakiekolwiek zobowiązania, gdyby była pierwszym bezpiecznym państwem, do którego przybywają. Natomiast ci, którzy otworzyli ten miraż możliwości przybycia tu, prześcigali się z deklaracjami, jak będą ich przyjmować, jak tu jest wspaniale w Europie – Niemcy, Austriacy, Włosi – dzisiaj po prostu są ofiarami własnych deklaracji. To oni rozbudzili te nadzieje, to oni spowodowali ten masowy exodus i także w jakiś sposób odpowiadają za te wszystkie ofiary – ocenił polityk.

Premier Ewa Kopacz poinformowała tez, że poleciła minister spraw wewnętrznych Teresie Piotrowskiej, aby dokonała inspekcji polskich granic na wschodzie, południu i zachodzie.  „We wtorek na posiedzeniu Rady Ministrów minister zda bardzo szczegółowy raport” – zapowiedziała premier.

Kopacz zabrała głos po tym, jak niemiecki rząd wprowadził wczoraj kontrole na granicach z powodu fali migrantów w Europie. Także Słowacja wprowadziła kontrolę na swych granicach z Austrią i Węgrami a Austria przywróciła kontrolę na granicy z Węgrami.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj