Konwencja bioetyczna, potem in vitro. A gdzie poszanowanie życia?

Platforma Obywatelskachce w trybie pilnym pracować nad ratyfikacją Konwencji Bioetycznej Rady Europy i przyjęciem dyrektyw UE, które regulują postępowanie z tkankami ludzkimi.

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska, wiceszef klubu PO stwierdziła, że jest „to obecnie priorytet rządu i Platformy”.

Tymczasem w Polsce z jednej strony nie mamy żadnych norm bezpośrednio regulujących in vitro, ale z drugiej strony mamy normy ogólne nakazujące poszanowanie życia ludzkiego od poczęcia – zwraca uwagę etyk ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

– W pewnym sensie można powiedzieć, że polskich regulacji dotyczących in vitro właściwie nie ma; tzn. nie ma na pewno żadnych norm określających samą procedurę in vitro. Natomiast istnieje w polskim prawodawstwie, zarówno w Konstytucji, w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka, jak i w innych dokumentach normatywnych – nakaz poszanowania życia ludzkiego od momentu poczęcia. W świetle tego nakazu, in vitro właściwie ewidentnie koliduje z tymi normami, ponieważ w konsekwencji prowadzi ono do eliminacji zarodków nadliczbowych, a zatem prowadzi do niszczenia ludzkiego życia – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Ewentualna ratyfikacja Konwencji Bioetycznej Rady Europy będzie dążyła w kierunku liberalizacji, czyli działań biotechnologicznych – dodaje ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

– Tutaj trudno jest mówić o jakiejś precyzji tego prawa, dlatego że w dokumentach bioetycznych Rady Europy nie znajdujemy określenia wskazującego na potrzebę szacunku dla życia ludzkiego od momentu poczęcia; a z drugiej strony brak jest konsekwencji w realizacji tego szacunku. Dopuszczane są działania in vitro, ale z drugiej strony przestrzega się przed doświadczeniami na embrionach. Nie ma tutaj spójności, ale na pewno można powiedzieć, że ogólny trend, który może zostać wytworzony przez ratyfikację tej konwencji – to będzie kierunek liberalny; kierunek, który będzie umożliwiał bardzo szeroką interpretację przyzwolenia na działania biotechnologiczne – akcentował ksiądz profesor.

RIRM

drukuj