Koniec mObywatela?

Rząd Donalda Tuska planuje wygaszenie aplikacji mObywatel – alarmują posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Parlamentarzyści wskazują na zagrożenie związane z unijnym planem wprowadzenia tzw. portfela tożsamości cyfrowej. Obawiają się, że rząd będzie chciał zastąpić nim mObywatela.

Obecnie z aplikacji mObywatel korzysta 11 milionów obywateli, którzy w telefonie mają dostęp do swoich dokumentów oraz szeregu usług publicznych.

Były minister cyfryzacji, Janusz Cieszyński, podkreślił, że zamiast likwidować dotychczasowe rozwiązanie rząd powinien połączyć obie aplikacje pod obecną nazwą. Poseł wskazał, iż aplikacja cieszy się dużą popularnością, dlatego projekt wymaga rozwagi i szerokich konsultacji.

– Oczekujemy, że – po pierwsze – w mObywatelu zostanie dodany moduł, który będzie odpowiadał za połączenie z węzłem europejskim. Po drugie, oczekujemy kampanii informacyjnej, która powie Polakom, z czym wiąże się ta zmiana. Po trzecie, w związku z tym, że aktywowanie tego europejskiego portfela wymaga wykorzystania warstwy elektronicznej dowodu osobistego, oczekujemy twardych danych na temat tego, jak wygląda dzisiaj wykorzystanie dowodów osobistych z warstwą elektroniczną i czy rzeczywiście jest to gotowe na sytuację, w której miliony Polaków będą chciały aktywować portfel europejski – mówił Janusz Cieszyński.

Aplikacja mObywatel powstała za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia, że będzie ona nadal rozwijana, a udostępnienie portfela tożsamości cyfrowej niczego nie zmienia.

Projekt dotyczący europejskiego portfela ma w piątek trafić pod obrady rządowego Komitetu ds. Cyfryzacji.

RIRM

drukuj