fot. PAP

Komorowski obraża ekspertów

Prezydent Bronisław Komorowski kwestionuje dorobek i obraża ekspertów parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej. Powiedział, że w dyskusji „zabrakło głosu fachowców (…)”

Odnosząc się do dyskusji wokół katastrofy smoleńskiej prezydent powiedział, że i tu cytat: „zabrakło głosu fachowców, którzy mogliby toczyć polemikę z szalonymi głowami, ekspertami od nie wiadomo czego, którzy się w tej kwestii wypowiadali”.

Przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. katastrofy poseł Antoni Macierewicz przypomina, że dorobek ekspertów zespołu jest uznawany w świecie. Przykładem jest prof. Wiesław Binienda, który projektował m.in. poszycie Dremlinera.

– Gdy pan prezydent pyta od czego są eksperci to informuję są m.in. od projektowania samolotów. Pan prof. Binienda projektował poszycie Dreamlinera, inżynier Werczyński projektował skrzydła Boeinga, dr inż. Szuledziński ma od blisko 40 lat firmę Australii, która bada eksplozje w wielkich konstrukcjach stalowych, pan. Prof. Nowaczyk jest uznanym fizykiem w uniwersytecie Maryland. Miałem nadzieję, że etap kwestionowania kompetencji ekspertów zespołu parlamentarnego już minął, ale pan prezydent pozostał przy tamtej wiedzy – powiedział pos. Antoni Macierewicz.

Poseł Antoni Macierewicz zapowiedział, że prześle prezydentowi ekspertyzy naukowców, aby mógł się z nimi zapoznać. Przypomniał również, że w ubiegłym tygodniu zaapelował o przeprowadzenie eksperckiej debaty dotyczącej katastrofy smoleńskiej.

– Publiczną, obiektywną, naukową, spokojną dyskusję na jednym z warszawskich uniwersytetów, w której zarówno eksperci zespołu rządowego pana premiera Tuska, jak i eksperci zespołu parlamentarnego będą mieli  tyle samo czasu i takie same możliwości, a dyskusja będzie moderowana przez gremia profesorskie, przez naukowców. Spokojna dyskusja, która pozwoli  pokazać opinii publicznej, a także światu naukowemu które analizy są bardziej wnikliwe , zgodne z kanonami naukowymi i lepiej przedstawiają rzeczywisty przebieg wydarzeń – dodał pos. Antoni Macierewicz.

RIRM 

drukuj