fot. PAP

Komisja obrony pozytywnie o L4 dla mundurowych

Sejmowa komisja obrony pozytywnie zaopiniowała rządowy projekt, który zakłada obniżenie zasiłków chorobowych dla funkcjonariuszy służb mundurowych ze 100 do 80 proc. wynagrodzenia.

Przygotowany przez MSW projekt nowelizacji kilku ustaw zakłada, że żołnierze, policjanci, strażacy, funkcjonariusze służb specjalnych, BOR, Straży Granicznej, służby więziennej i celnej dostaną 80 proc. zasiłku chorobowego, tak jak inni ubezpieczeni.

Projekt zakłada utrzymanie 100 proc. stawki, jeśli choroba będzie wynikała z pełnienia służby. Komisja obrony głosowała nad opinią po raz drugi. Pod koniec lipca, ani wniosek Stefana Niesiołowskiego (PO) – o pozytywne zaopiniowanie, ani Stanisława Wziątka (SLD) – o negatywne zaopiniowanie – nie uzyskały w głosowaniu poparcia większości komisji.

Ponowny wniosek Niesiołowskiego o pozytywną opinię uzyskał 11 głosów, wobec 9 głosów przeciw. Nikt się nie wstrzymał.

– Bardzo to nas niepokoi, że w taki sposób rząd postępuje, mimo że przedstawiliśmy tak dużą ilość argumentów przemawiających za odrzuceniem tego projektu ustawy. Na pewno podstawowa rzecz, która nas różni z rządem, to jest próba porównania służby do pracy. Na tym gruncie jest cała dyskusja. My jesteśmy organizacjami hierarchicznymi, podległymi, w pełni dyspozycyjnymi; narażamy życie i zdrowie, co mamy zapisane w przepisach. W związku z tym, nie można traktować w taki sam sposób pracy jak służby. Jeżeli dalej rząd tego nie będzie rozumiał, będziemy musieli dalej protestować, aby te przepisy nie weszły w życie – powiedział Andrzej Szary, wiceprzewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów.

Związkowcy zamierzają dalej interweniować w tej sprawie. Na 11 września zaplanowali pikietę przed Urzędem Ministra Spraw Wewnętrznych.

– Zapewne ten temat nie pozostawimy samego sobie, ponieważ 11 wrześnie będzie pikieta pod Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Jeszcze raz powtórzymy te same argumenty. Będziemy apelowali do posłów. Zdajemy sobie sprawę, że jest koalicja rządząca, która i tak przegłosuje to, co będzie chciała, nie patrząc na argumenty strony społecznej, które są racjonalne i powinny być uwzględnione tym bardziej, że były wyraźnie powiedziane w Sejmie – powiedział wiceprzewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów.

RIRM

drukuj