Posłowie PiS chcą, by 17 września został ustanowiony Dniem Sybiraka

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, odbyło się pierwsze czytanie projektu ws. tego, by 17 września został ustanowiony Dniem Sybiraka.

„Będzie to wyraz pamięci o naszych rodakach oraz o ich tragicznych przeżyciach” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

O ustanowienie Dnia Sybiraka zabiega Związek Sybiraków – akcentuje jego prezes Tadeusz Chwiedź.

– Staraliśmy się wszystkimi drogami wywołać tę uchwałę Sejmu i wreszcie trafiliśmy na dobry grunt. PiS złożyło ten wniosek i spodziewamy się pozytywnego rozpatrzenia. Od 23 lat – prawem obyczajowym – obchodzimy 17 września jako Dzień Sybiraka. We wrześniu spotkała się delegacja zarządu głównego z ks. kard. Glempem, która zaproponowała, by dzień napaści Sowietów na Polskę upamiętnić. Chcemy, aby dzień ten, był Dniem Sybiraka – powiedział Tadeusz Chwiedź.

Prezes Związku Sybiraków dodał, że przez 23 lata Sybiracy wspominali Polaków wywiezionych na Sybir.

– Nie zwracaliśmy uwagi, że jest to tylko prawo obyczajowe. Teraz gdy przyszło nam patrzeć tylko przed siebie i widzieć metę na tej życiowej drodze, postanowiliśmy, aby ten dzień – nie tylko prawem obyczajowym, ale również w oparciu o ustawę, o decyzję Sejmu – obchodzić dla upamiętnienia tej tragedii, jako Dzień Sybiraka. My – Sybiracy pamiętamy i obchodzimy ten dzień, ale gdy nas zabraknie, kto będzie patrzył na prawo tradycyjne, obyczajowe – zauważył Tadeusz Chwiedź.

RIRM

drukuj