fot. flickr.com

Kłamliwe sformułowanie „polski obóz śmierci” na australijskim portalu

Kolejny zagraniczny portal użył kłamliwego sformułowania „polski obóz śmierci”. Tym razem mowa o australijskim portalu Mirage News.

Jak podała strona internetowa radia RMF FM – na wpis zareagowało już Muzeum Auschwitz, które zaapelowało o korektę.

Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligii Przeciw Zniesławieniom, wskazuje na kilka płaszczyzn nasilającego się zjawiska zakłamywania historii niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych.

Bezczelność władz polskich przez ostatnie 25 lat, czyli od początku 1989 r. spowodowała, że utrwaliło się to fałszywe pojęcie zwłaszcza w świadomości mediów i ludzi w świecie. Mogło się to utrwalić dlatego, że ta fałszywa propaganda trwała jeszcze za czasów komunistycznych. Polska była pod okupacją komunistyczną, a ta propaganda już wtedy funkcjonowała. Nie przeciwdziałano temu po 1989 r., a do tego nałożyła się ta kronika wstydu „Gazety Wyborczej” i tego środowiska. Druga sprawa jest już bardziej aktualna, diagnozuje to nasilenie się używania tych określeń. Wiąże się to zjawisko z przygotowywaną na świecie akcją roszczeń przeciwko Polsce. Żądań w stosunku do Polski zwrotu mienia należącego kiedyś do Żydów – mówi Maciej Świrski.

Prezes Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligii Przeciw Zniesławieniom dodał, że dzięki tego typu wpisom zagranicznych mediów rozmywa się odpowiedzialność Niemców za Holocaust.

Ostatnio kłamliwego sformułowania „polski obóz śmierci” użyto w artykule włoskiego portalu. W tekście była mowa o: „zbrodniach popełnionych w polskim obozie koncentracyjnym” oraz „nazistowskiej zagładzie”. Wpis usunięto po interwencji polskiej dyplomacji.

RIRM

drukuj