fot. flickr.com

KE pracuje nad regulacjami dot. wysokości oprocentowania kredytów mieszkaniowych denominowanych we franku szwajcarskim

„Nasz Dziennik” informuje o tym, iż Komisja Europejska przygotowuje regulacje, które wpłyną m.in. na wysokość oprocentowania kredytów mieszkaniowych denominowanych we franku szwajcarskim. Chodzi o przepisy dotyczące zastąpienia dotychczasowej stawki LIBOR. KE ma uprawnienia do wskazania jej zamiennika. Z prowadzonych konsultacji wynika, że może nim być SARON o wartości podobnej do LIBOR-u.

Prace KE nad nowymi regulacjami to konsekwencja decyzji brytyjskiego regulatora rynku finansowego o zaprzestaniu publikacji tej stawki. Do tej pory wskaźnik LIBOR był podstawą do określenia oprocentowania kredytów frankowych w Polsce. Brak jego publikacji oznacza zanik punktu odniesienia do wyliczenia kosztów kredytu.

Prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, Arkadiusz Szcześniak, podkreśla, że konsekwencje dla kredytobiorców będą zależały od treści zapisanej umowy.

– Komisja Europejska planuje zastąpienie dla części umów nowym wskaźnikiem, który będzie nazywał się SARON. To będzie zależało od treści umowy, czyli w pewnym momencie będzie wątpliwe dla klienta, jaki jest tego skutek. Już teraz doradzałbym zainteresowanie się kształtem umowy. Wariantów jest kilka, począwszy od tego, co już orzekają polskie sądy, że po zaprzestaniu publikacji innych stawek, które już od kilku lat przestały być publikowane, że taka umowa staje się nieważna, a skończywszy na tym, że będziemy ją dalej spłacać według nowego wskaźnika. Zachęcam, by już się zainteresować, jaki będzie wpływ i jakie mamy zapisy w umowie – mówi Arkadiusz Szcześniak.

Konsultacje dot. propozycji KE ws. zastąpienia LIBOR-u mają potrwać do końca tego miesiąca. Rozporządzenie ma wejść w życie jesienią tego roku.

RIRM

drukuj