fot. wikipedia

K. Jurgiel: Polacy potrafią dobrze gospodarować i są przedsiębiorczy

Chciałbym, żeby w przyszłości pojawiały się polskie przedsiębiorstwa, nie tylko wyroby mięsne z importowanych półtusz duńskich czy holenderskich – powiedział Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa i rozwoju wsi w „Aktualnościach dnia”. Minister na antenie Radia Maryja omówił najważniejsze problemy polskiego rolnictwa.

Senat poparł drugą specustawę, która ma pomóc zwalczyć ASF. Zgodnie z nowymi przepisami powiatowi lekarze weterynarii będą mogli nakazać sanitarny odstrzał dzików czy ubój trzody chlewnej za odszkodowaniem.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi w rozmowie z o. Grzegorzem Mojem CSsR wyjaśniał, dlaczego na wprowadzenie tych norm trzeba było tak długo czekać.

– Najpierw przyjęliśmy pierwszą ustawę, która dotyczyła ekonomicznych skutków występowania afrykańskiego pomoru świń. Istnieje problem przyrostów, jeśli chodzi o świnie. Jednak na tym etapie kwestia ASF jest właściwie rozwiązywana dzięki wcześniejszej specustawie. Natomiast zwiększenie nadzoru nad rozprzestrzenianiem się ASF poprzez wydawanie decyzji umożliwiających nakaz na redukcję dzików prze koła łowieckie, to nic dziwnego. Takie decyzje można wydawać w stosunku do innych podmiotów. Teraz zostali włączeni myśliwi tak, żeby odpowiedzialność, która spoczywa na lekarzach weterynarii mogła być realizowana w sposób zdyscyplinowany i właściwy – powiedział Krzysztof Jurgiel.

Gość Radia Maryja odniósł się także do sprawy pomocy dla producentów mleka, na których Unia Europejska nałożyła kary.

– Mamy 23 mln euro do rozdysponowania. 21września zakończył się termin pierwszej pomocy, gdzie mogliśmy finansować redukcję produkcji. Wnioski złożyło ok. 1600 osób na 7 mln zł. To świadczy o tym, że rolnicy nie chcą zmniejszenia i zaniechania produkcji. Obecnie w Komisji Europejskiej znajduje się wniosek, który umożliwia udzielanie 10-letnich bezprocentowych pożyczek na cele związane z możliwością realizacji publicznych czy cywilnych zobowiązań w stosunku do państwa. Myślę, że to będzie instrument, który zostanie wykorzystany przez osoby znajdujące się w trudnej sytuacji. Przez dwa lata nie będzie trzeba nic płacić, a później być może państwo będzie mogło umorzyć sprawę – wyrażał nadzieję minister rolnictwa i rozwoju wsi.

W ostatnim czasie proponowanych jest 5 ustaw zmierzających do poprawy i podkreślenia roli tych, którzy nas żywią i są istotą dla nas, jeśli chodzi o to, co codziennie spożywamy. Krzysztof Jurgiel wskazał, co przeszkadza rolnikom w produkcji żywności i przedstawił obecnie trwające prace nad zwiększeniem znaczenia polskiego rolnictwa.

– Rolnicy znaleźli się w jednolitym światowym rynku, który został uregulowany przez przepisy prawne przyjęte w 2013 roku. Pewne mechanizmy wsparcia uzależnione są od zgody Komisji Europejskiej, ale państwo narodowe może wprowadzać rozwiązania, które wzmacniają pozycję rolników w łańcuchu pokarmowym, czyli możliwość zwiększenia dochodu, przyjmowania wartości dodanej, która obecnie aprobowana jest przez inne podmioty kupujące czy zajmujące się handlem. Tutaj mamy ustawę o przewadze kontraktowej, która ma zrównać wszystkich producentów w stosunku do supermarketów czy zakładów przetwórczych tak, aby nie było dowolności, tylko, żeby rynek postępował, aby podmioty na rynku miały równe prawa. Ta ustawa jest w Sejmie i od pierwszego stycznia zacznie obowiązywać – podkreślił gość Radia Maryja.

Minister w „Aktualnościach dnia” wyjaśnił, jaka jest strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju w dziedzinie rolnictwa.

– Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju to podstawowy dokument rządu, który ma określić zasady gospodarki. Mamy pięć filarów. W ramach paktu i działań, o które zabiegamy, żeby były zapisane w tej strategii, są działania w stosunku do rolnictwa i obszarów wiejskich. Najważniejszą zasadą jest to, że za rozwój rolnictwa i obszarów wiejskich ma odpowiadać cały rząd. Rolą ministra rolnictwa jest to, aby w tym dokumencie, który określa strategię gospodarczą, jaką będzie realizował rząd, jak najwięcej miejsca było dla rolników i obszarów wiejskich. Obecnie prace idą we właściwym kierunku. Na początku października rząd ma przyjąć tę strategię do realizacji i myślę, że następny rok będzie rokiem, w którym te działania przyniosą efekty gospodarcze – tłumaczył minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Krzysztof Jurgiel mówił też o programie rozwoju dla głównych rynków rolnych.

– Działań w strategii odbudowy lokalnych rynków rolnych jest bardzo dużo. Zbierając całoroczne doświadczenie przyjęliśmy wstępnie w sierpniu ten dokument i teraz jest w konsultacjach skierowany do wszystkich podmiotów, które aktywnie współpracują. W ramach rady dialogu społecznego, którą powołałem, dyskutujemy nad tym, bo rozwiązania trzeba znaleźć wspólnie. Jako rząd, jako minister, chcę służyć wszystkim producentom czy przetwórcom i robić to, co jest możliwe, w ramach możliwości państwa. Na tym etapie udaje się to. Dochodzimy do porozumień, do konsensusu, jeśli, np. chodzi o rynek mleka (…) – akcentował przedstawiciel rządu.

Minister podczas rozmowy na antenie Radia Maryja poruszył także temat żywności genetycznie modyfikowanej.

– Polska na pewno jest przeciwna, żeby wprowadzać GMO do przestrzeni produkcyjnej. Mamy natomiast problem pasz genetycznie modyfikowanych, który przez 8 lat nie był rozwiązywany – mówił polityk.

Na zakończenie Krzysztof Jurgiel ocenił kondycję polskiej branży spożywczej

– Cały czas jest nadwyżka eksportu nad importem. To wymaga dokładniejszej analizy. Chciałbym, żeby w przyszłości pojawiały się polskie przedsiębiorstwa, nie tylko wyroby mięsne z importowanych półtusz duńskich czy holenderskich, natomiast, żeby to było produkowane z produktów wytworzonych przez Polaków (…). Wtedy to będzie oznaczało, że Polska się rozwija. Toczy się bezwzględna walka o rynki rolne, ale polscy przedsiębiorcy dobrze sobie z tym radzą. Jesteśmy coraz mocniej obecni w Chinach (…). Muszę powiedzieć, że jest bardzo wielu producentów, którzy chcą inwestować za granicą. Polacy potrafią dobrze gospodarować i są przedsiębiorczy. Naszym zadaniem jest stwarzanie dobrych warunków dla wszystkich i współpraca z przedsiębiorcami, przetwórcami – wspieranie ich tak, żeby mogli funkcjonować w Polsce i w Europie – wskazywał minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Całą rozmowę z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofem Jurgielem można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj