Szymon Czechowicz: Chrystus ukazujący się apostołom po zmartwychwstaniu Fot. wikimedia.org

Jezus Chrystus – Mądrość dostępna dla wszystkich

Kiedy przyszedł Jezus Chrystus okazało się, że mądrość, której poszukują mędrcy, zeszła na ziemię i jest dostępna dla wszystkich w jednakowym stopniu, ponieważ stała się ciałem, jest Chrystusem i przemawia przez Kościół – mówił ks. dr Mariusz Terka. Z kolei Małgorzata Nawrocka dodała, że pierwszym objawem mądrości jest już świadomość, że należy jej poszukiwać.

O poszukiwaniu mądrości oraz o tym, czym jest mądrość, a czym głupota, mówili ks. dr Mariusz Terka, wykładowca patrologii w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie, oraz Małgorzata Nawrocka, pisarka, dziennikarka, pedagog, organizator i prelegent sympozjów n/t przemian we współczesnej kulturze i zagrożeń duchowych, w „Rozmowach Niedokończonych” na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam.

– Ojcowie Kościoła mądrość umieszczali na poziomie poznawania Pana Boga, czyli nie chodzi o wykształcenie, o wiedzę dotyczącą świata, ale o poznanie Pana Boga. To jest mądrość, której poszukujemy w zasadzie całe życie, bo Pana Boga nigdy do końca nie poznamy. Natomiast jest jeszcze mądrość ludzka, która w starożytności była rozumiana jako sztuka dobrego życia. Poszukiwanie mądrości, czyli poszukuje mądrości ten, kto zdaje sobie sprawę z tego, że mu tej mądrości brakuje. To jest trochę taki ideał sokratejski „wiem, że nic nie wiem” i szukam tego, żeby wiedzieć coś o Panu Bogu, o świecie, o człowieku, poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, co jest w życiu najważniejsze, co jest dobre, a co złe, jaki jest sens ludzkiego życia, jaki jest sens cierpienia i doświadczanego zła, które przygniata każdego człowieka. I to jest ludzka mądrość, która szuka w źródle, którym jest Pan Bóg i Jego objawienie. Tutaj łączy się mądrość Boska, która nam jest dana, z mądrością ludzką, czyli z naszym poszukiwaniem zrozumienia Pana Boga – tłumaczył ks. dr Mariusz Terka, wykładowca patrologii w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie.

Czym jest zatem głupota albo nieroztropność, czy nierozsądek? Głupota jest niepoznaniem Boga i życiem sprzecznym z rozumem – wskazał gość Telewizji Trwam.

– Patrząc na człowieka współczesnego, myślę, że nie różnimy się tak bardzo ani od ludzi starożytnych, ani od pierwszych chrześcijan, ani od wszystkich innych ludzi poszukujących mądrości przez wieki. Cytując literaturę: „ty byś mnie nie szukał, gdybyś mnie już nie znalazł”. Pierwszym objawem mądrości jest już świadomość, że należy jej poszukiwać. Czyli uruchamia człowiek cały potencjał łaski, bo tak jak rozum, tak wola, tak sumienie, to wszystko są dary, które mają do tej mądrości doprowadzić – podkreśliła Małgorzata Nawrocka, pisarka, dziennikarka, pedagog, organizator i prelegent sympozjów n/t przemian we współczesnej kulturze i zagrożeń duchowych.

Pisarka dodała, że arogancja każdej współczesności polega na tym, iż troszkę z przymrużeniem oka patrzy na dorobek dziejów, w tym właśnie całą spuściznę intelektu ludzkiego wieków, dodając nowe narzędzia.

– Okazuje się, że człowiek współczesny ma zbyt wiele narzędzi do obróbki swojej rzeczywistości i moim zdaniem przestał umieć wybierać do końca właściwe. Czyli nadmiar narzędzi może spowodować pewne zamieszanie, również intelektualne. Utrata łączności z Bogiem powoduje, że współczesnemu człowiekowi wcale nie jest łatwiej znaleźć drogę do mądrości, bo zagubienie w poszukiwaniu mądrości zaczyna się od zagubienia ręki Boga – zaznaczyła dziennikarka.

Ks. dr Mariusz Terka zwrócił uwagę, że w starożytności był ideał mędrca, który próbuje poznać świat, wpatruje się w rzeczy niezmienne i dobre, w jakąś niewidzialną prawdę, która jest niedostępna dla rzeszy ludzi. Inaczej wędrówka ku prawdzie mędrca, który wspina się na górę, by samotnie poszukiwać prawdy, gdyż prawda ta jest niedostępna dla wszystkich, jest ponad fizycznym światem – jak mówi Platon – w świecie idei, dostępna tylko dla tych wyjątkowych mędrców, którzy potrafią swoim umysłem ją zgłębić. Natomiast kiedy przyszedł Jezus Chrystus, to okazało się, że mądrość, której poszukują mędrcy, zeszła na ziemię i jest dostępna dla wszystkich w jednakowym stopniu, ponieważ stała się ciałem, jest Chrystusem i przemawia przez Kościół.

– Mądrość jest poszukiwaniem nie tyle wiedzy o świecie, ile sensu życia. Tego, co każdy niezależnie od tego, czy jest fizykiem, biologiem czy astronautą poszukuje i zadaje sobie pytanie, jaki jest sens życia, jaki jest sens cierpienia, czy Pan Bóg istnieje, jaki On jest. Tutaj trzeba szukać mądrości. Św. Augustyn zwraca uwagę, że w poszukiwaniu mądrości potrzebna jest dobra wola. W głupocie natomiast jest zła wola, która po prostu mówi: nie chcę. Stąd istotną rzeczą w głupocie jest to, że zawarta jest w niej pewnego rodzaju absurdalność, której nie da się do końca wytłumaczyć i zdefiniować czym ta głupota jest – zaznaczył wykładowca.

Według Małgorzaty Nawrockiej, aby znaleźć mądrość należy „wejść do środka” samego siebie.

– To jest wielka mistyka historii chrześcijaństwa, wszyscy wielcy mistycy kościoła powiedzą: wejdź człowieku do środka, bo tam spotkasz tego, kto tam mieszka, i który czeka. Konieczna jest kontemplacja związana z ciszą i z czasem, który należy poświęcić na poszukiwanie mądrości – mówiła pedagog.

Natomiast ks. dr Mariusz Terka zwrócił uwagę na Pismo Święte i jego rolę jaką pełni w formacji chrześcijańskiej oraz w poszukiwaniu mądrości.

– Jedno zdanie z Ewangelii jest więcej warte i jest tam więcej mądrości niż w całej bibliotece. Problem polega na tym, że czasami trzeba przeczytać całą bibliotekę, żeby to docenić. W poszukiwaniu mądrości w Piśmie Świętym jest jeszcze jedna ważna rzecz. O czym też pisał sporo święty Augustyn, który mówił, że potrzebna jest pokora, która każe nam się pochylić nad Pismem Świętym, głosem Kościoła, który to Pismo interpretuje w sposób autentyczny. Bo tam, gdzie się pojawia pycha, która mówi, że “ja wiem lepiej”, pojawia się głupota i podział. Tak powstawały wszystkie schizmy w Kościele – akcentował wykładowca patrologii w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie.

Małgorzata Nawrocka dodała, że poszukiwanie mądrości, także poprzez czytanie Pisma Świętego, ma nas doprowadzić do właściwego rozeznania dobra i zła, na ile jesteśmy w stanie to osiągnąć, bo od tego zależy nasze zbawienie. Głupota może być zawiniona, bo po prostu z jakiegoś powodu nie podjęło się w odpowiednim momencie działań, które miały pielęgnować intelekt, sumienie, moralność i duchowość, więc to rozeznanie dobra i zła jest bardzo istotne – podkreśliła.

– Myślę, że prawdziwa mądrość prowadzi do doświadczenia spotkania z Panem Bogiem, do doświadczenia, o którym pisali wielcy mistycy. Dlaczego mamy nie iść ich drogą? To droga dla wszystkich ludzi. Takiego doświadczenia spotkania się nie zapomina. To jest coś takiego, jak święty Piotr przeżył na górze Tabor, do czego wracał, to jest coś takiego, jak Paweł przeżył pod Damaszkiem, o czym pisał kilkakrotnie później, czyli to było żywe doświadczenie, które sprawia, że nawet jak na chwilę gdzieś odejdziemy z powodu naszej słabości, to mamy do czego wracać. Prawdziwa mądrość jest spotkaniem z Tym, który jest mądrością – zakończył ks. dr Mariusz Terka.

Małgorzata Nawrocka i ks. dr Mariusz Terka temat mądrości i głupoty w oczach Bożych i w oczach ludzkich podjęli również na antenie Radia Maryja w audycji „Audycja dla małżonków i rodziców”, która jest dostępna [tutaj].

Angelika Regulska/radiomaryja.pl

drukuj