twitter.com/M_Lapczynski

J. Kumoch: Jest wola odblokowania kolei i rozmów o transporcie drogowym

Jest wola odblokowania kolei i rozmów o transporcie drogowym; te ostatnie muszą iść w parze ze zwiększeniem przepustowości granicy – poinformował w poniedziałek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, Jakub Kumoch, odnosząc się do oświadczenia po spotkaniu ministrów infrastruktury Polski i Ukrainy.

„Początek drogi wyznaczonej przez prezydentów Andrzeja Dudę i Wołodymyra Zełenskiego. Jest wola odblokowania kolei i rozmów o transporcie drogowym. Te ostatnie muszą iść w parze ze zwiększeniem przepustowości granicy. Polskie firmy gotowe do inwestowania. Inne tematy wkrótce” – napisał na Twitterze Jakub Kumoch.

https://twitter.com/JakubKumoch/status/1488194268929871874

W komunikacie na stronie Kancelarii Prezydenta przypomniano, że w poniedziałek z inicjatywy prezydentów: Polski – Andrzeja Dudy i Ukrainy – Wołodymyra Zełenskiego odbyło się spotkanie ministrów infrastruktury obu krajów: Andrzeja Adamczyka i Oleksandra Kubrakowa. Odbyło się ono w obecności Jakuba Kumocha oraz szefa Biura Prezydenta Ukrainy Andrija Jermaka.

Wskazano, że w wyniku spotkania został uzgodniony tekst wspólnego oświadczenia. Zaznaczono w nim, że „strony doszły do porozumienia w sprawie jak najszybszego zniesienia ograniczeń tranzytowych towarowych przewozów kolejowych przez terytorium Ukrainy do Polski”, a strona ukraińska do piątku poinformuje stronę polską o konkretnym terminie wznowienia tranzytu kolejowego przez terytorium Ukrainy.

https://twitter.com/M_Lapczynski/status/1488199861577072642

„Strony doszły do porozumienia w sprawie znacznego zwiększenia zezwoleń na wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych z uwzględnieniem potrzeb polskich i ukraińskich przewoźników drogowych. Sprawa ta zostanie omówiona w ramach komisji mieszanej do spraw międzynarodowych przewozów drogowych. Do 5 lutego 2022 roku strony powinny ustalić datę posiedzenia komisji mieszanej do spraw międzynarodowych przewozów drogowych, która powinna ustalić terminy przekazania oraz ilość dodatkowych zezwoleń na wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych” – podkreślono w oświadczeniu.

Jak wskazano, strony porozumiały się w sprawie opracowania wspólnej mapy drogowej w zakresie „znacznego podniesienia przepustowości polsko–ukraińskich drogowych przejść granicznych”. Strony zadeklarowały, że odpowiedni plan działań powinien być uzgodniony z udziałem przedstawicieli służb celnych, granicznych, i innych służb Polski i Ukrainy nie później niż do końca lutego. Porozumiały się w sprawie rozpoczęcia przeglądu punktów umowy o międzynarodowych przewozach drogowych zawartej między rządami Polski i Ukrainy w 1992 roku.

W oświadczeniu wskazano, że wszystkie jego punkty są zależne i powinny być realizowane w całości.

„Strony ponadto podkreśliły zainteresowanie polskich spółek petrochemicznych PGNIG i PKN Orlen inwestycjami w ukraiński sektor petrochemiczny oraz porozumiały się co do wspierania ich współpracy z NAK Naftohaz Ukraina w tym obszarze. Ze swojej strony spółka KGHM wyraziła gotowość do rozpoczęcia rozmów o wspólnej eksploatacji złóż metali kolorowych” – czytamy w oświadczeniu.

Wcześniej, w poniedziałek, wiceszef MSZ Marcin Przydacz informował na Twitterze o odbywających się polsko-ukraińskich rozmowach pod przewodnictwem Kumocha i ministra Adamczyka. Podkreślał, że w agendzie spotkania były m.in. bezpieczeństwo i uzgodnienia w zakresie transportu.

https://twitter.com/marcin_przydacz/status/1488160171067072512

Od 30 listopada ubiegłego roku obowiązuje bezterminowy zakaz nałożony przez Koleje Ukraińskie (UZ) przyjmowania do przewozów wszystkich przesyłek nadawanych z 15 wybranych krajów (m.in. Chiny, Rosja, Kazachstan) do Polski tranzytem przez terytorium Ukrainy.

Według PKP międzynarodowe łańcuchy dostaw prowadzące przez Ukrainę do Polski zostały przerwane, a zatrzymanie tranzytu, w tym przewozów na Nowym Jedwabnym Szlaku, to bezprecedensowa decyzja. PKP wskazuje, że Polska jest jedynym krajem europejskim dotkniętym takim bezterminowym zakazem, a jego bezpośrednie przyczyny nie są znane.

We wtorek z wizytą do Kijowa uda się szef rządu Mateusz Morawiecki; spotka się tam m.in. z premierem Ukrainy.

https://twitter.com/KPRM_CIR/status/1488244415042830336

Pod koniec ubiegłego roku Rosja sformułowała szereg żądań wobec USA i NATO, nazywając je propozycjami w sprawie gwarancji bezpieczeństwa. Rosja domaga się prawnych gwarancji nierozszerzenia NATO m.in. o Ukrainę; kraje Sojuszu wykluczyły już spełnienie tego postulatu. W przypadku niezrealizowania żądań Moskwa zapowiada kroki, w tym militarne, chociaż nie precyzuje, jakie mogłyby to być działania.

Ukraina i państwa zachodnie uważają, że skoncentrowanie żołnierzy przy ukraińskiej granicy przez Rosję ma służyć wywarciu presji na Kijów i wspierające go stolice. Eksperci wojskowi oraz zachodnie rządy mówią o realnej groźbie rosyjskiej agresji.

PAP

drukuj