M. Paprocka: Szef MSZ chce odwołania ambasadorów RP w Chinach, Watykanie i Rumunii
Do Kancelarii Prezydenta wpłynęły dokumenty informujące o tym, że szef MSZ chce odwołania ambasadorów RP w Chinach, Watykanie i Rumunii – poinformowała we wtorek szef KPRP Małgorzata Paprocka. Dodała także, że Andrzej Duda w najbliższym czasie złoży pożegnalną wizytę na Ukrainie.
Małgorzata Paprocka była pytana we wtorek w Radiu ZET o to, czy to prawda, że szef MSZ chce odwołania ambasadorów wyznaczonych przez prezydenta Andrzeja Dudę. Chodzi o Jakuba Kumocha – ambasadora w Chinach, Adama Kwiatkowskiego – ambasadora RP w Watykanie i Pawła Solocha – ambasadora w Rumunii, którzy byli także współpracownikami Andrzeja Dudy.
„Wpłynęły do Kancelarii Prezydenta dokumenty, informujące o takim zamiarze pana ministra Sikorskiego. To jest etap tzw. konwentu spraw zagranicznych, kiedy jest wyrażana decyzja. Trudno sobie wyobrazić, by decyzja i stanowisko pana prezydenta w tej sprawie była inna niż negatywna. I nie chodzi o to, że to są byli współpracownicy pana prezydenta z Kancelarii, tylko o to, jak wykonują swoje obowiązki” – zaznaczyła.
Szef KPRP, odnosząc się do uwagi, że politykę zagraniczną prowadzi rząd, podkreśliła, że zgodnie z konstytucją, politykę zagraniczną realizuje szef MSZ, ale współdziałając z prezydentem i premierem, a ambasadorów RP powołuje i odwołuje prezydent.
„Kiedy ambasador wyjeżdża na placówkę, to głowie państwa wręcza list, ale pochodzący od prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej” – wskazała szef KPRP.
„Źle się dzieje, bardzo źle te sprawy są prowadzone. Trudno zrozumieć stanowisko ministra Sikorskiego, dlaczego tak ten spór podgrzewa. Pamiętajmy, że też jesteśmy na etapie przechodzenia władzy pomiędzy prezydentami. Naprawdę nie służy to sprawom polskim” – oceniła.
„Te osoby, które są wskazane, wykonywały ogromną pracę. Pamiętamy wizytę pana prezydenta w Chinach, dokładnie rok temu – efektem tego było nie tylko zniesienie embarga na masę polskich produktów rolnych (…), zniesienie wiz dla polskich turystów i biznesmenów” – powiedziała, odnosząc się do zeszłorocznej wizyty Andrzeja Dudy w Chinach, gdzie ambasadorem jest jego współpracownik Jakub Kumoch.
Przypomniała, że szef MSZ może wezwać ambasadorów Kumocha, Kwiatkowskiego i Solocha na tzw. konsultacje do kraju, ale to spowoduje obniżenie rangi polskiej reprezentacji w krajach, w których sprawują oni swoją funkcję.
„Wiadomo, że inne są możliwości nawiązywania kontaktów przez ambasadorów a inne prze charge d’affaires. To jest odpowiedzialność pana ministra” – wskazała.
PAP



