fot. Katarzyna Stróżyk

J. Kaczyński w WSKSiM: państwo musi zapewnić rynkowi bezpieczeństwo

Państwo musi regulować relacje między własnością a rynkiem. Ale musi też zapewnić warunki, aby instytucje rynkowe mogły dobrze funkcjonować, a do tego potrzebne są zasoby – powiedział na konferencji gospodarczej „Odpowiedzialność przedsiębiorców za Polskę” w WSKSiM były premier Jarosław Kaczyński.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości porównał dwa skrajne modele, które obrazują, w jaki sposób działalność gospodarcza funkcjonuje w różnych systemach państwowych.

Model stalinowski, czyli pełne zlanie się dyspozycji właścicielskiej i dyspozycji wynikającej z imperium państwa. Całkowita likwidacja własności prywatnej w sferze tzw. środków produkcji i brak rynku. W tym systemie jest jedynie państwo ze swoją władzą. Nie ma również najmniejszej wolności gospodarczej. Z drugiej strony jest natomiast model libertariański. W tym modelu rola państwa jest całkowicie ograniczona. Panuje pełna wolność gospodarcza, rynek działa bez żadnych ograniczeń i reguluje nie tylko sferę gospodarczą, ale także i inne sfery, nie wyłączając moralności – powiedział były premier.

Jeśli przyjrzymy się tym dwóm modelom, to łatwo można zauważyć, że występują tam nazwy pewnych instytucji, tj. państwo, własność i rynek – dodał.

Jeżeli chcemy odpowiedzieć sobie na pytanie, co to jest wolność gospodarcza, to musimy powiedzieć, że jest to relacja między tymi instytucjami. Relacja między państwem, własnością i rynkiem jest dla wolności gospodarczej wartością najważniejszą – wskazał Jarosław Kaczyński.

Z tej trójki na pierwszym miejscu trzeba wymienić państwo. Bez państwa nie mógłby istnieć rynek, ale przede wszystkim własność. Dla przykładu, dwa wilki upolowały sarnę. Przybył niedźwiedź, przepędził wilki i pożarł sarnę. Czyli ich prawo własności wobec tej sarny zostało zakwestionowane siłą. Załóżmy, że jest to Mandżuria, mógłby przybyć tygrys i zakwestionować prawo niedźwiedzia. Takie relacje istniałyby wtedy, gdyby nie było państwa lub gdyby państwo nie mogło gwarantować własności – wskazał.

Państwo reguluje rynek i własność. Bez własności natomiast nie może być wolności jednostki. Na końcu tej trójki jest rynek – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Rynek nie może istnieć bez państwa. Państwo musi zagwarantować bezpieczeństwo ogólne tych, którzy funkcjonują na rynku. Bezpieczeństwo obrotu musi także powołać różnego rodzaju instytucje, które funkcjonują na rynku i w związku z rynkiem. Bezpieczeństwo musi dotyczyć również pieniądza. Bez pieniądza rynek jest niemożliwy – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Państwo musi zapewnić bezpieczeństwo, aby instytucje rynkowe mogły dobrze funkcjonować, ale do tego potrzebne są zasoby – zaznaczył parlamentarzysta.

Państwo musi zapewnić bezpieczeństwo socjalne. Musi istnieć pewien poziom bezpieczeństwa osobistego oraz musi istnieć coś, co można by było określić, jako zdolność do działań antykryzysowych, ze względu na zmianę koniunktury, zmiany koniunkturalne i możliwości kryzysu. Można tych potrzeb wymienić znaczenie więcej, ale wszystkie oznaczają to, że państwo musi dysponować zasobami. Państwo musi zatem ściągać podatki. Wolność zatem doznaje tutaj pewnego rodzaju ograniczenia. Część owoców działalności gospodarczej musi być przejęta przez państwo. To jest konieczność obiektywna, dyskutowalna jedynie w tym zakresie, w jakim stawiamy pytanie o to, jak wielkie te podatki maja być i jaką metoda mają być ściągane – powiedział były premier Jarosław Kaczyński.

 

RIRM

drukuj