J. Kaczyński: W 2027 r. wyborcy zdecydują, kto ma rządzić, ale w tej chwili proponujemy rząd techniczny
W 2027 r. wyborcy zdecydują, kto ma rządzić, ale w tej chwili proponujemy rząd apolityczny i techniczny – oświadczył w poniedziałek prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Jestem przekonany, że będziemy mieli poparcie dla takiego przedsięwzięcia ze strony Karola Nawrockiego i Andrzeja Dudy – dodał.
Jarosław Kaczyński zaproponował w poniedziałek utworzenie rządu technicznego.
„Oczywiście w 2027 r. wyborcy zdecydują, kto ma rządzić i my zrobimy wszystko, żeby tą partią rządzącą było Prawo i Sprawiedliwość, ale w tej chwili proponujemy – jeszcze raz to podkreślam – rząd apolityczny i techniczny” – tłumaczył prezes PiS.
Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, inicjatywa ta uspokoi nastroje społeczne, doprowadzi do poprawy sytuacji w ważnych aspektach życia społecznego, a także sytuację międzynarodową Polski. Jak ocenił, największym problemem, z którym – jego zdaniem – rząd sobie „kompletnie nie daje rady”, jest kryzys finansów publicznych.
„Tutaj są naprawdę potrzebne rządy ludzi, którzy się na tym znają, potrafią w tych kwestiach decydować, potrafią zatrzymać ten odpływ pieniędzy z systemu podatkowego i ściągania innych danin publicznych” – powiedział.
🚨 PROPONUJEMY RZĄD TECHNICZNY. To klęska demokracji walczącej. Ten rząd powienien odejść – prezes @OficjalnyJK w oświadczeniu po zwycięstwie @NawrockiKn w wyborach prezydenckich. @RadioMaryja @TV_Trwam pic.twitter.com/4XfqNUQAH2
— Jakub Więcław (@wieclaw_kuba) June 2, 2025
Jarosław Kaczyński podkreślił, że jest przekonany, iż pomysł spotka się z poparciem prezydenta elekta Karola Nawrockiego i urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy.
„Jest tylko pytanie o to, czy ci, którzy dzisiaj są przy władzy, chcą kontynuować w istocie wewnętrzną wojnę i jednocześnie skrajnie nieporadnie rządzić, czy też chcą zrobić coś, co będzie służyło Polsce, ale na dłuższą metę pewnie będzie służyło także ich formacji politycznej” – dodał.
PAP




