fot. PAP/Rafał Guz

J. Kaczyński: W 2027 r. wyborcy zdecydują, kto ma rządzić, ale w tej chwili proponujemy rząd techniczny

W 2027 r. wyborcy zdecydują, kto ma rządzić, ale w tej chwili proponujemy rząd apolityczny i techniczny – oświadczył w poniedziałek prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Jestem przekonany, że będziemy mieli poparcie dla takiego przedsięwzięcia ze strony Karola Nawrockiego i Andrzeja Dudy – dodał.

Jarosław Kaczyński zaproponował w poniedziałek utworzenie rządu technicznego.

„Oczywiście w 2027 r. wyborcy zdecydują, kto ma rządzić i my zrobimy wszystko, żeby tą partią rządzącą było Prawo i Sprawiedliwość, ale w tej chwili proponujemy – jeszcze raz to podkreślam – rząd apolityczny i techniczny” – tłumaczył prezes PiS.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, inicjatywa ta uspokoi nastroje społeczne, doprowadzi do poprawy sytuacji w ważnych aspektach życia społecznego, a także sytuację międzynarodową Polski. Jak ocenił, największym problemem, z którym – jego zdaniem – rząd sobie „kompletnie nie daje rady”, jest kryzys finansów publicznych.

„Tutaj są naprawdę potrzebne rządy ludzi, którzy się na tym znają, potrafią w tych kwestiach decydować, potrafią zatrzymać ten odpływ pieniędzy z systemu podatkowego i ściągania innych danin publicznych” – powiedział.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że jest przekonany, iż pomysł spotka się z poparciem prezydenta elekta Karola Nawrockiego i urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy.

„Jest tylko pytanie o to, czy ci, którzy dzisiaj są przy władzy, chcą kontynuować w istocie wewnętrzną wojnę i jednocześnie skrajnie nieporadnie rządzić, czy też chcą zrobić coś, co będzie służyło Polsce, ale na dłuższą metę pewnie będzie służyło także ich formacji politycznej” – dodał.

PAP

drukuj