fot. twitter.com/netanyahu

Izrael: otworzono ambasadę Paragwaju w Jerozolimie

Prezydent Paragwaju Horacio Cartes uroczyście otworzył w poniedziałek w Jerozolimie przeniesioną z Tel Awiwu ambasadę swego kraju w Izraelu. Wcześniej swoje placówki przeniosły tam Stany Zjednoczone i Gwatemala.

Ten suwerenny akt oznacza kolejny historyczny dzień, który wzmacnia  mocne  więzi między Izraelem a Paragwajem – podkreślał Horacio Cartes.

Polityk zaznaczył, że wspiera „szlachetny i waleczny naród” izraelski. Podkreślił, że Paragwaj i Izrael łączą wspólne „wartości i zasady jak demokracja, wolność, obrona praw człowieka czy tolerancja”. Na inauguracji obecny był również premier Izraela Benjamin Netanjahu,

Przyjechałeś do mnie do Buenos Aires, nie zapomniałem o tym. A teraz przybywasz tutaj, aby otworzyć ambasadę. To wielki dzień dla Izraela, wielki dzień dla Paragwaju, wspaniały dzień dla naszej przyjaźni – powiedział premier Izraela.

Status Jerozolimy to sedno konfliktu izraelsko-palestyńskiego. W dniu inauguracji amerykańskiej ambasady w Jerozolimie 14 maja miały miejsce protesty przeciw tej decyzji. W ich trakcie w Strefie Gazy na granicy z Izraelem wybuchły starcia między Palestyńczykami a izraelskimi żołnierzami. Zginęło  wtedy ponad 60 Palestyńczyków, a blisko 2800 zostało rannych. Pacyfikacja ludności palestyńskiej przez wojsko izraelskie wywołała protesty społeczności międzynarodowej.

Od 1967 roku Izrael kontroluje całą Jerozolimę i uważa ją za swą niepodzielną stolicę. Palestyńczycy z kolei chcą, aby Jerozolima Wschodnia była stolicą ich przyszłego państwa. Społeczność międzynarodowa nie uznaje Jerozolimy za stolicę Izraela; prawie 90 ambasad mieści się w Tel Awiwie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj