
Kolejny atak na klasztor polskich sióstr w Jerozolimie
Po raz kolejny został zaatakowany klasztor sióstr elżbietanek w Jerozolimie. Jak poinformowała Ambasada RP w Izraelu, w ostatnich tygodniach nasilają się nękania sióstr.

Po raz kolejny został zaatakowany klasztor sióstr elżbietanek w Jerozolimie. Jak poinformowała Ambasada RP w Izraelu, w ostatnich tygodniach nasilają się nękania sióstr.

Policja udaremniła w piątek próbę wniesienia na teren Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie kozy na ofiarę paschalną – poinformowały w niedzielę izraelskie władze. 21 podejrzanych zatrzymano po tym, jak grupa dotarła do jednej z bram kompleksu i próbowała siłą wedrzeć się do środka. Zatrzymanych doprowadzono przed sąd pokoju w Jerozolimie, który nakazał ich zwolnienie.

Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie to dobra wiadomość dla wiernych i pielgrzymów przebywających w Jerozolimie. Na moment zawieszenia broni Izrael zdecydował o przywróceniu do życia miejsc świętych Jerozolimy.

Kamień został odsunięty, gdy było jeszcze ciemno, gdy nikt jeszcze nie wierzył, że to możliwe. Bóg nie czeka, aż nasze wojny się skończą, by zacząć wskrzeszać życie. Zaczyna w zamkniętym jeszcze grobie – mówił ks. kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy podczas Mszy Wigilii Paschalnej, sprawowanej bez pielgrzymów przy Bożym Grobie w Jerozolimie.

W Wielki Piątek rano zaledwie 10 franciszkańskich braci mogło sprawować obrzędy Drogi Krzyżowej przez stare miasto Jerozolimy. Towarzyszyła ich ochrona około 50 wojskowych. O tym i tradycji nabożeństw Drogi Krzyżowej powiedział Vatican News o. Ibrahim Faltas OFM, odpowiedzialny za szkoły Kustodii Ziemi Świętej.

Jerozolimski Kościół uczcił pamiątkę misterium Męki Pańskiej. Celebracja w Bazylice Grobu Pańskiego połączyła liturgiczne wspomnienie z historycznym miejscem ukrzyżowania Syna Bożego.

Dzisiaj, jak wiemy, sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bardzo skomplikowana i tym samym pielgrzymi nie przybywają do Ziemi Świętej, a to wpływa bardzo negatywnie na pracę tam, na posługę chrześcijan, na utrzymanie chrześcijan w Ziemi Świętej. Pomoc jest konieczna, ona jest niezbędna. Tym samym właśnie możemy powstrzymać narastający niestety eksodus chrześcijan zarówno z Libanu, Iraku czy z Betlejem, również z Syrii – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja o. Nikodem Gdyk OFM, komisarz Ziemi Świętej w Polsce.

Problem dostępu do Bazyliki Grobu Pańskiego został rozwiązany w porozumieniu z władzami izraelskimi – ogłosiły wspólnie w poniedziałek 30 marca Łaciński Patriarchat Jerozolimy oraz Kustodia Ziemi Świętej. Dzień wcześniej policja izraelska nie wpuściła łacińskiego patriarchy Jerozolimy, ks. kard. Pierbattisty Pizzaballi, i kustosza Ziemi Świętej, o. Francesco Ielpo, do Bazyliki, co wywołało protesty na świecie.

Strona izraelska bagatelizuje bulwersujące niewpuszczenie przedstawicieli Kościoła katolickiego do Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Prezydent Izraela mówi o „niefortunnym incydencie”. Sprawa jest już komentowana na całym świecie.

Prezydent Karol Nawrocki wyraził „zdecydowany sprzeciw” wobec braku zgody na odprawienie Mszy świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Jak podkreślił, działania izraelskiej policji są wyrazem braku szacunku wobec tradycji i kultury chrześcijańskiej.

Łaciński Patriarchat Jerozolimy oraz Kustodia Ziemi Świętej informują, że izraelska policja uniemożliwiła patriarsze, ks. kard. Pierbattiście Pizzaballi, oraz kustoszowi, franciszkaninowi o. Francesco Ielpo wejście do Bazyliki Grobu Pańskiego, gdzie mieli celebrować Mszę św. w Niedzielę Palmową. „To pierwszy taki przypadek od wieków: poważny i nieracjonalny środek, odejście od zasad wolności kultu i poszanowania status quo” – czytamy w opublikowanym komunikacie. Po południu przewidziana jest modlitwa o pokój z Góry Oliwnej.

Izraelskie Ministerstwo Edukacji poinformowało dyrektorów szkół chrześcijańskich w Jerozolimie, że w przyszłym roku szkolnym (2026/7) nauczać w nich będą mogli wyłącznie nauczyciele mieszkający w mieście, posiadający odpowiednie izraelskie certyfikaty. Oznacza to, że wszyscy pracujący w nich obecnie palestyńscy nauczyciele z Zachodniego Brzegu stracą pracę, a szkoły będą miały ogromne problemy z zapewnieniem uczniom odpowiedniej edukacji.
