fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Izba Dyscyplinarna SN zajmuje się wnioskiem prokuratury o uchylenie immunitetu sędziemu Sądu Najwyższego W. Wróblowi

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zajmuje się dziś wnioskiem prokuratury o uchylenie immunitetu sędziemu Sądu Najwyższego Włodzimierzowi Wróblowi. Przed gmachem odbyła się manifestacja poparcia, w której uczestniczył m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. Sam oskarżony nie uczestniczy w posiedzeniu.

Według śledczych sędzia Włodzimierz Wróbel doprowadził do bezprawnego pobytu mężczyzny w więzieniu przez miesiąc.

W poniedziałek na konferencji prasowej do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Zbigniew Ziobro. Jak podkreślił, zasady i prawo dotyczą wszystkich w tym samym stopniu.

– Jeżeli sędzia nie zrealizował zadania, które na nim spoczywa, tak samo, jak prokurator tego nie zrobił, to jest to w efekcie bezprawne pozbawienie wolności, które trwało w przypadku tego człowieka około miesiąca. Gdyby nie interwencja funkcjonariusza służby więziennej, to prawdopodobnie mogłoby to trwać dużo dłużej. Za takie zdarzenia w państwie demokratycznym, w państwie praworządnym (a tyle słyszę od niektórych sędziów informacji o państwie praworządnym, o wysokich standardach w państwie demokratycznym) różniącym się od niektórych krajów za naszą wschodnią granicą, jeżeli ktoś bezprawnie jest przetrzymywany, pozbawiony wolności, to ktoś też ponosi za to odpowiedzialność. Pytanie: Kto jest za to odpowiedzialny? Czy pani w sekretariacie, czy jednak sędzia, który ma władzę podjąć decyzję i podpisać nakaz zwolnienia, bo takiej władzy nie ma pani w sekretariacie? O to idzie ta sprawa – wskazał min. Zbigniew Ziobro.

Posiedzenie w tej sprawie Izba Dyscyplinarna rozpoczęła na początku maja.  Po dwóch godzinach je odroczono z uwagi na wniosek obrońców o wyłączenie sędziego Adama Tomczyńskiego, który rozpoznaje tę sprawę.

Jak poinformował w poniedziałek rzecznik Izby Dyscyplinarnej, wniosek obrony nie został uwzględniony, w konsekwencji Adam Tomczyński nie został wyłączony z rozpatrywania sprawy.

RIRM

drukuj