fot. flickr.com

Islandia wystraszyła się sytuacji w UE

Islandia nie chce wstąpić do UE; wycofuje swoją kandydaturę. Państwo to ponownie rozwija się gospodarczo, a bezrobocie na wyspie wynosi poniżej 5 proc.

Składając wniosek o członkostwo we wspólnocie w 2008 roku Islandia była głęboko  dotknięta kryzysem finansowym.

Teraz, decyzja zapadła po dwóch latach rządów eurosceptycznego gabinetu.

Jerzy Bielewicz, prezes Stowarzyszenia „Przejrzysty Rynek”, mówi wprost, że Islandię wystraszyła sytuacja, jaka panuje obecnie w Unii Europejskiej.

Islandia wystraszyła się spadku wartości euro, niepewności w Grecji, znaku zapytania w kierunku krajów wysoko zadłużonych, jak Włochy, Hiszpania i Francja. Wystraszyła się też zagrożenia ze Wschodu – na  wschodniej flance Unii Europejskiej – powiedział Jerzy Bielewicz.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Islandii przekazało już sprawującej przewodnictwo w Unii Europejskiej Łotwie decyzję o zaprzestaniu ubiegania się o członkostwo w UE.  Wniosek trafił też do Komisji Europejskiej.

Już w 2013 roku Reykjavík zawiesił wszelkie starania o zbliżenie z Brukselą.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj