fot. PAP/EPA

IS przyznaje się do zamachów w Paryżu

Dżihadyści z Państwa Islamskiego opublikowali oficjalne oświadczenie, w którym wzięli na siebie odpowiedzialność za piątkowe zamachy  w Paryżu. W dokumencie podkreślono, że ataki zostały dokładnie zaplanowane.

W oświadczeniu dżihadyści ostrzegają, że Francja pozostanie jednym z ich głównych celów do momentu, aż jej władze nie zrezygnują z dotychczasowej polityki.

Wcześniej odpowiedzialnością za ataki w Paryżu obarczył IS prezydent Francji Francois Hollande. Poinformował też, że w zamachach w stolicy zginęło
127 osób.

Ataki przeprowadzono w różnych częściach miasta, m.in. w pobliżu Stade de France i w sali koncertowej Bataclan.

Wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński mówił, że dotychczasowa polityka dotycząca terroryzmu okazała się nieodpowiedzialna.

– Samymi naiwnymi decyzjami nie rozwiążemy problemu terroryzmu islamskiego. W tej sprawie prowadzona jest bardzo nieodpowiedzialna polityka. W wymiarze nadzoru i odpowiedzialności za służby specjalne musimy zrobić wszystko, aby Polacy mogli czuć się bezpieczni. Nie możemy dopuścić do takiej tragedii, jaka wydarzyła się we Francji – powiedział wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński.

Ustępująca premier Ewa Kopacz poinformowała po spotkaniu ze służbami, że na chwilę obecną nie ma potrzeby podniesienia stopnia zagrożenia antyterrorystycznego w Polsce.

RIRM

drukuj