IPN kopie w więzieniu

Na początku przyszłego tygodnia ruszą prace na terenie dawnego Więzienia Karno-Śledczego przy ul. Kopernika w Białymstoku.

Prace potrwają do końca miesiąca. To kolejny etap śledztwa w sprawie mordowania więźniów w dawnym więzieniu UB, wszczętego przez IPN w sierpniu.

Badania odkrywkowe mają objąć głównie teren dawnego ogrodu więzienia, gdzie podczas lipcowych prac sondażowych prowadzonych pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka dokonano odkrycia trzech szkieletów. Teraz prokuratorzy chcą poszerzyć obszar poszukiwań. – Oprócz terenu ogrodu chcemy też przeprowadzić prace poszukiwawcze w wyznaczonych miejscach wewnątrz aresztu – mówi prok. Zbigniew Kulikowski, naczelnik białostockiego pionu śledczego IPN. – Szczegółowy grafik działań zaplanowanych na czas prac podamy po 21 października – dodaje.

W zespole, który będzie pracował w Białymstoku, są archeolodzy i inni specjaliści, którzy prowadzili prace na powązkowskiej Łączce w Warszawie. Historycy oceniają, że na terenie więzienia może spoczywać od kilkudziesięciu do ponad dwustu ofiar zbrodni komunistycznych. Są to osoby zamordowane w latach 1944-1956, a także te, które zginęły w potyczkach i obławach na terenie dawnego województwa białostockiego i zostały tu pochowane. Z materiałów IPN wynika, że mogli tu zostać pogrzebani m.in. kpt. Kazimierz Kamieński „Huzar”, dowódca 6. Wileńskiej Brygady AK; ppłk Aleksander Rybnik „Jerzy”, zastępca prezesa WiN Okręgu Białystok; ppłk Władysław Żwański „Błękit”, ostatni komendant Okręgu NZW Białystok; oraz mjr Jan Tabortowski „Bruzda”, inspektor łomżyńskich struktur AK-AKO-WiN. W lipcu w trzech oddzielnych wykopach odkryto trzy szkielety, jeden z nich jest prawie kompletny, należy do mężczyzny w wieku od 35 do 40 lat. Przy nim odkopano m.in. fragmenty obuwia z metalowym podkuciem. Drugi szkielet to również szczątki mężczyzny w wieku od 17 do 20 lat. Jego czaszka zachowała ślad po wylocie kuli w części czołowej, stąd wiemy, że strzelono mu w tył głowy; w taki sposób egzekucji dokonywała komunistyczna bezpieka. W ręce prokuratorów IPN prowadzących śledztwo w tej sprawie trafiła dokumentacja sporządzona podczas lipcowych prac. Natomiast szczątki ludzkie wraz ze znalezionymi przy nich przedmiotami jeszcze w lipcu zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku. Wyników badań jeszcze nie ma.

Wraz z pracami poszukiwawczymi na terenie więzienia przeprowadzona zostanie ekshumacja szczątków ośmiu żołnierzy spoczywających na cmentarzu Wojskowym w Białymstoku. W ekshumacji, oprócz prok. Zbigniewa Kulikowskiego, uczestniczyć ma również m.in. dr Andrzej Ossowski, lekarz medycyny sądowej, który wykona profile genetyczne. Próbki DNA w celach porównawczych pobrano od rodzin żołnierzy skazanych na karę śmierci w dawnym województwie białostockim.

Adam Białous Białystok

drukuj