fot. PAP/EPA

Inauguracja prezydentury w USA

Oczy całego świata zwrócone są na Waszyngton. To właśnie tam nastąpi dziś inauguracja Joe Bidena na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Zgodnie z tradycją około południa, czyli o godzinie 18.00 czasu polskiego, prezes Sądu Najwyższego John Roberts przyjmie prezydencką przysięgę. Przed Joe Bidenem zaprzysiężona zostanie pierwsza kobieta na stanowisku wiceprezydenta, Kamala Harris. Z powodu pandemii zaprzysiężenie Joe Bidena na prezydenta będzie miało inny przebieg, niż nakazuje tradycja. Ze względu na ostatnie wydarzenia na Kapitolu [więcej], całą uroczystość ochraniać będzie między innymi tysiące żołnierzy Gwardii Narodowej, rozmieszczonych na ulicach Waszyngtonu.

– Podejmujemy kroki, aby zapewnić, że nie ma żadnych obaw. Naród amerykański powinien mieć zaufanie do Gwardii Narodowej. Powinien mieć zaufanie do zespołów organów ścigania, które planują tę inaugurację, zapewniając, że wiceprezydent elekt i  prezydent elekt Joe Biden będą  mieli bezpieczną inaugurację – poinformował Jonathan Hoffman, rzecznik Pentagonu.

We wtorek prezydent-elekt Joe Biden wygłosił przemówienie w swoim rodzinnym stanie Delaware.

– To jest Delaware, miejsce nadziei, światła i nieograniczonych możliwości. Jestem zaszczycony, jestem naprawdę zaszczycony, że mogę być Twoim następnym prezydentem i naczelnym dowódcą. Zawsze będę dumnym synem stanu Delaware – wskazał Joe Biden.

Na dzisiejszej inauguracji obecni będą byli prezydenci: Barack Obama, George W. Bush i Bill Clinton wraz z małżonkami, a także wiceprezydent Mike Pence. Ustępujący prezydent Donald Trump zapowiedział, że nie weźmie udziału w uroczystości.

100 pierwszych dni urzędowania nowego prezydenta może wywrócić amerykańską politykę do góry nogami. Joe Biden złożył szereg obietnic, które obejmują m.in. plan ratunkowy dotyczący epidemii koronawirusa czy powrót USA do porozumienia klimatycznego z Paryża. Wśród zapowiedzi znalazły się również te dotyczące LGBT – tzw. ustawa równościowa – oraz przywrócenie praw transseksualnym uczniom. W sprawach takich jak tzw. aborcja Joe Biden staje w kontrze do tego, co proponował Donald Trump.

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, ogłosił dzień 22 stycznia Narodowym Dniem Świętości Ludzkiego Życia. [czytaj więcej] 

„Tego dnia świętujemy cud ludzkiej egzystencji i odnawiamy nasze postanowienie budowania kultury życia, w której każdy człowiek w każdym wieku jest chroniony, ceniony i kochany” – czytamy na stronie Białego Domu.

TV Trwam News

drukuj