fot. PAP/Rafał Guz

GUS: ceny w listopadzie br. wzrosły o 2,5 proc. rdr

Ceny towarów i usług w listopadzie br. wzrosły o 2,5 proc. rok do roku i były wyższe o 0,5 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Najbardziej podrożała żywność o 6,5 proc. W dalszej kolejności wzrost zanotowały ceny w zakresie mieszkania o 2,2 proc. oraz transportu o 2,3 proc. Spadły za to ceny odzieży i obuwia o 4,6 proc.

W porównaniu z poprzednim miesiącem, w listopadzie najbardziej podrożały artykuły w grupie: mleko, sery i jaja – przeciętnie o 4,9 proc., w tym jaja – o 30 proc.

Ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula dr Marian Szołucha wskazuje, że jednym z powodów wzrostu cen żywności była afera związana z odkryciem substancji niedozwolonych w jajkach na europejskich fermach. Jednak – jak dodaje – wpływ na ceny żywności ma także polityka gospodarcza prowadzona przez polski rząd.

Rząd ten postawił przez pierwsze 2 lata swojej władzy przede wszystkim na wzmocnienie strony popytowej gospodarki, na programy społeczne, z programem Rodzina 500 plus na czele. To spowodowało, że stać nas wszystkich na więcej. Ale jeśli nie ma równolegle z tymi działaniami prospołecznymi przeprowadzanych programów, które deregulują gospodarkę, które ułatwiają życie przedsiębiorcom, odciążają ich także podatkowo, to mają oni dzisiaj problem z nadążeniem nad tym popytem. Wtedy są dwa wyjścia: ceny zaczynają rosnąć bądź ten wzmożony popyt wygenerowany przez polskich konsumentów przejmują firmy zagraniczne – wyjaśnia dr Szołucha.

Ekspert dodaje, że wzrost cen towarów i usług o 2,5 proc. nie jest alarmujący, ale powinien skłonić Radę Polityki Pieniężnej oraz rząd do refleksji.

GUS poinformował też, że po październiku br. Polska miała nadwyżkę w handlu zagranicznym w wysokości 9,3 mld zł. Przed rokiem nadwyżka wynosiła blisko 14,2 mld zł.

 

RIRM

drukuj