fot. PAP/Radek Pietruszka

Grzegorz Schetyna szefem PO

Grzegorz Schetyna był jedynym kandydatem. Z nieoficjalnych danych wynika, że na 17 tys. uprawnionych członków klubu Platformy Obywatelskiej w wyborach zagłosowało tylko 8,5 tys. osób.

Dr Michał Kuź, politolog powiedział, że Schetyna był jedynym kandydatem, więc frekwencja nie zaskakuje, ale pokazuje że w Platformie panuje rozprężenie.

Politolog dodał, że Schetyna obrał błędną strategię krytyki Prawa i Sprawiedliwości, m.in. na arenie międzynarodowej ws. kryzysu konstytucyjnego, co wzbudziło dużą krytykę polityków i społeczeństwa. Przyszłemu szefowi PO trudno będzie wyprowadzić partię na prostą.

Problem Grzegorza Schetyny polega na tym, że on jest z jednej strony podgryzany przez Nowoczesną, która troszeczkę „wyhamowała” z tym umiędzynarodowianiu polskiego kryzysu konstytucyjnego, a z drugiej strony ma PiS, który silnie uderzył w tę retorykę podmiotowościową. W tym momencie ryzyko jest takie, że notowania Platformy będą spadać i będzie ona marginalizowana. To się nakłada na serię błędów w Platformie, słabość Ewy Kopacz i poprzednie afery. Będzie mu bardzo trudno wyprowadzić partię na prostą – powiedział dr Michał Kuź.

W Jachrance pod Warszawą zaplanowano spotkanie klubu PO.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj