fot. Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

GPW nie weźmie udziału w dalszych rozmowach nt. kupna udziałów izraelskiej giełdy

Giełda Papierów Wartościowych nie weźmie udziału w dalszych rozmowach na temat kupna udziałów izraelskiej giełdy. Tel Awiw nie uwzględnił jej na swojej liście inwestorów, z którymi będzie prowadził negocjacje w sprawie sprzedaży większościowego pakietu akcji.  

Warszawski parkiet złożył ofertę zakupu. Partnerem w tym przejęciu miał być Polski Fundusz Rozwoju. Wartość transakcji opiewała na kwotę 490 milionów złotych.

Ekonomista dr Grzegorz Piątkowski, uważa, że na decyzje Tel Awiwu wpłynęły względy polityczne.

– Zostaliśmy wykluczeni – wydaje mi się – z powodów napięcia na linii Izrael-Polska, napięcia z gruntu niesłusznego, ponieważ my w żadnym wypadku nie działamy przeciwko państwu Izrael, nie działamy przeciwko ani jego interesom, ani pamięci historycznej. Mimo wszystko – jak widzimy – te relacje biznesowe nie zawsze oparte są na ścisłej kalkulacji ekonomicznej, na tym, co rzeczywiście by się opłacało poszczególnym podmiotom tej umowy. Niemniej jednak widzimy, że tak relacje biznesowe są ułożone. Podobnie jak Rosja swój gaz traktuje jako czynnik wpływu politycznego, tak też – wydaje mi się – że ta transakcja, a raczej jej niedojście do skutku, właśnie jest podyktowane czynnikami politycznymi – wskazuje ekonomista dr Grzegorz Piątkowski.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie jest największą giełdą regionu Europy Środkowo – Wschodniej. Prowadzi m.in. rynek regulowany dla akcji oraz instrumentów pochodnych. Od 2010 roku GPW jest spółką publiczną notowaną na giełdzie.

W ubiegłym roku Grupa Kapitałowa GPW wypracowała rekordowe przychody ze sprzedaży w wysokości 352 milionów złotych. Tym samym osiągnęła historycznie największy zysk netto na poziomie ponad 156 milionów złotych.

 

RIRM

drukuj