fot. flickr.com

Gorący koniec wakacji

Jak informuje IMGW, Wyspy Brytyjskie, Skandynawia, północ Hiszpanii oraz północna Francja i Rosja znajdą się pod wpływem rozległych układów niskiego ciśnienia. Na pozostałym obszarze pogodę kształtować będą wyże.

Południowy wschód Polski pozostanie na skraju wyżu, na północno-zachodnią połowę kraju stopniowo będzie się nasuwać płytka zatoka związana z niżem znad północnego Atlantyku i Morza Norweskiego. Z południowego zachodu będzie napływać coraz cieplejsze powietrze polarno-morskie.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1002 hPa i powoli będzie spadać.

W czwartek zachmurzenie małe i umiarkowane, na północnym zachodzie wzrastające do dużego. Na krańcach północno-zachodnich po południu przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna od 27 st. na północnym wschodzie do 31 st. na południowym zachodzie, tylko miejscami na wybrzeżu oraz lokalnie w dolinach karpackich 24 st., 25 st. Wiatr umiarkowany, na północy okresami porywisty, południowy i południowo-zachodni.

W nocy z czwartku na piątek na przeważającym obszarze kraju zachmurzenie małe i umiarkowane. Na północnym zachodzie zachmurzenie umiarkowane i duże, okresami opady deszczu, prognozowana wysokość opadów do 15 mm. Temperatura minimalna od 15 st. na północy do 20 st. na południowym zachodzie, tylko w dolinach karpackich lokalnie 13 st. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków południowych, na wybrzeżu skręcający na zachodni.

PAP/RIRM

drukuj