Europejska Sieć Rad Sądownictwa wykluczyła polską KRS

Nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa wykluczyło polską Krajową Radę Sądownictwa. Główny zarzut dotyczył braku niezależności polskiej KRS od władzy.

Zdaniem stowarzyszenia sposób wyboru sędziów członków KRS nie gwarantuje niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej, a taka niezależność jest warunkiem członkostwa w Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa.

Na zgromadzeniu w Wilnie za wykluczeniem KRS oddano 86 głosów, nikt nie był przeciw. Oddano także sześć głosów wstrzymujących się.

Wiceszef KRS, poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, ocenił, że członkostwo w stowarzyszeniu jest nieistotne. Wskazał, że wykluczenie wpisuje się w ataki na polski rząd.

– Nie ma oczywiście większego znaczenia, czy KRS będzie członkiem Sieci Rad Sądownictwa, czy nie. W mojej ocenie chodziło o wydźwięk medialny, powtarzanie wszystkich argumentów, które nie mają żadnego uzasadnienia, o rzekomym upolitycznieniu sędziów wybranych do składu KRS. Chciałbym podkreślić, że w wielu krajach europejskich mamy do czynienia z politycznym wyborem sędziów – np. minister sprawiedliwości czy prezydent mianuje sędziów. W Polsce proces ten jest wielostopniowy, są konkursy przed Krajową Radą Sądownictwa, ciałem składającym się z 25 członków różnych władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Dzisiaj kwestionowanie udziału 15 sędziów jest elementem wrogiej polityki wobec państwa i rządu polskiego. Wpisuje się to w ciąg działań, jakie mają miejsce w Unii Europejskiej – tłumaczył Arkadiusz Mularczyk.  

Wniosek o usunięcie polskiej KRS z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa złożył w maju ubiegłego roku zarząd organizacji. W 2018 roku Europejska Sieć zdecydowała o zawieszeniu polskiej KRS w prawach członka organizacji.

RIRM

drukuj