fot. PAP/Lech Muszyński

Elżbieta Rafalska podziękowała za głosy w wyborach do PE

Była minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, która została wybrana do europarlamentu, podziękowała w poniedziałek wyborcom za zaufanie i głosy oddane na nią i jej partię podczas majowych wyborów do PE.

Elżbieta Rafalska powiedziała w poniedziałek na konferencji prasowej w Gorzowie Wielkopolskim, że wynik PiS w wyborach do PE był znakomity i zaskoczył nie tylko sondażownie, ale wszystkich uczestników życia politycznego.

„Trzeba powiedzieć, że dużym sukcesem wyborów jest znakomita frekwencja. Ta frekwencja była też lepsza w okręgu 13 i nie tylko sam wysoki wynik dla PiS przesądził o ostatecznie dobrym rezultacie, ale udział miała właśnie wysoka frekwencja” – zaznaczyła Elżbieta Rafalska.

Według niej, dużą niespodzianką wyborów był czwarty mandat dla okręgu zachodniopomorsko-lubuskiego (nr 13), w tym dwa dla PiS.

„W związku z tym ten drugi mandat dla Prawa i Sprawiedliwości jest mandatem dla europosła z woj. lubuskiego (dla Rafalskiej – PAP). Joachim Brudziński i ja jesteśmy europosłami z naszego 13. okręgu. Stąd jeszcze raz, trochę spóźnione, ale naprawdę serdeczne podziękowania za udział w wyborach, ale przede wszystkim za wszystkie głosy oddane na naszą listę, listę nr 4., listę Prawa i Sprawiedliwości” – mówiła Elżbieta Rafalska.

Była minister oceniła, że województwa tworzące okręg 13 są „trudnym terenem” dla PiS i Zjednoczonej Prawicy. Jednocześnie zauważyła, że jej ugrupowanie odnotowało w nich znaczną poprawę wyniku.

„Jeszcze raz dziękuję wszystkim wyborcom, szczególnie moim wiernym wyborcom, bo mam za sobą długą działalność polityczną i jej przecież nie kończę. Mam za sobą trzy kadencje w polityce lokalnej, w samorządzie miasta Gorzowa. Potem trzy kadencje w parlamencie krajowym jako krajowy poseł, jedna kadencja w Senacie, taka skrócona i trzykrotny start do Parlamentu Europejskiego. Jak się mówi <<do trzech razy sztuka>>, tym razem ten trzeci start jest zwieńczony zdobyciem mandatu” – mówiła Elżbieta Rafalska.

Zadeklarowała „ciężką pracę i pełne zaangażowanie” w działalność parlamentarną w Brukseli; zapewniła też, że zakończenie pracy w Sejmie nie oznacza zakończenia jej aktywności na scenie politycznej.

„Ona się zaczyna na innych obszarach. Dla mnie moi wyborcy, to są moi pracodawcy i mogą liczyć na moją pełną aktywność i zaangażowanie” – podkreśliła Elżbieta Rafalska.

Tegoroczne wybory do PE w okręgu nr 13 wygrała Koalicja Europejska z wynikiem 47,76 proc., przed PiS – 36,85 proc. Trzeci wynik uzyskała Wiosna uzyskując 7,46 proc. poparcia. To przełożyło się na dwa mandaty dla KE i dwa dla PiS. Z Koalicji uzyskali je: Bartosz Arłukowicz z PO (239 893 głosy) i Bogusław Liberadzki z SLD (99 897 głosów), a z PiS – Joachim Brudziński (185 168 głosów) i Elżbieta Rafalska (70 916 głosów).

W 2014 r. w tym okręgu wybory do PE wygrała PO z wynikiem 37,48 proc., podczas gdy PiS uzyskał 25,60 proc., a komitet SLD-UP – 14,88 proc. Te trzy ugrupowania uzyskały po jednym mandacie. Europosłami zostali Dariusz Rosati (PO), Marek Gróbarczyk (PiS) i Bogusław Liberadzki (SLD-UP). W 2015 r. po powołaniu Marka Gróbarczyka na ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej jego miejsce w PE zajął Czesław Hoc.

PAP/RIRM

drukuj