fot. sejm.gov.pl

Dziś przed Sejmem protest ws. aborcji

Przedstawiciele Socjalistów i Zielonych z Parlamentu Europejskiego wezmą dziś udział w Warszawie w demonstracji przeciw zaostrzaniu przepisów aborcyjnych. Protest odbędzie się m.in. przed Sejmem.

Ma to być reakcja na decyzję posłów, dotyczącą dalszych prac nad projektem w sprawie bezwzględnego zakazu zabijania dzieci nienarodzonych.

Środowiska lewicowe i feministyczne są także niezadowolone z odrzucenia przez Sejm propozycji liberalizacji przepisów aborcyjnych.

W Europie Zachodniej „kultura śmierci” jest w przewadze – trzeba otworzyć oczy – podkreślił europoseł PiS Marek Jurek. Polityk dodał, że jeśli Polska pozostanie obrońcą „kultury życia” będzie silnie atakowana przez władze i instytucje UE.

– Zachodnia Europa nie traktuje tej sprawy jako światopoglądowej, pluralistycznej, otwartej. Ona głosi otwarty aborcjonizm. Jeżeli chcemy naprawdę się przeciwstawić, jeżeli w ogóle chcemy bronić Polski, to należy powiedzieć bardzo jednoznacznie: prawo do życia jest pierwszym z praw podstawowych, nawet jeżeli rząd nie podejmuje w tym zakresie nowych działań, bo nie musi. Skoro społeczeństwo podejmuje pewne działania, to rząd odnosi się z szacunkiem do działań inicjatorów akcji ochrony życia i będzie ze wszystkich sił bronił praw Polaków, którzy w obronie życia wystąpili. Jeżeli chodzi o odrzucenie tego projektu aborcyjnego, to jest on całkowitym pogwałceniem art. 38 Konstytucji, ale również art. 30 Konstytucji – powiedział europoseł Marek Jurek.    

Socjaliści z PE mają podczas pobytu w Polsce rozmawiać nie tylko w kwestii dotyczącej aborcji, ale także w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Europosłowie mają zaplanowane spotkania m.in. z Barbarą Nowacką z komitetu „Ratujmy kobiety”, sędziami TK, a także liderami KOD-u.

RIRM

drukuj