fot. PAP

Dziś posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Bezpieczeństwo Polski w świetle rezultatów szczytu NATO to temat zaplanowanego na dziś posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent Bronisław Komorowski ma zwrócić się do sił politycznych o wsparcie narodowego planu wzmocnienia obronności.

Rada zbierze się o godz. 16.00. Jej nowym członkiem zostanie szef klubu parlamentarnego Sprawiedliwa Polska Jarosław Gowin.         Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie przybędzie na spotkanie. Jak stwierdził, nie będzie uczestniczył w „propagandowych przedsięwzięciach”.

Obrady poświęcone będą zakończonemu w piątek spotkaniu przywódców Sojuszu  Północnoatlantyckiego w Newport w Walii. Posłowie PiS-u mówią, że nie zmienił on statusu bezpieczeństwa Polski – bo jeszcze przez wiele miesięcy na teren kraju nie przybędzie żaden czołg i żaden żołnierz.

Również ppłk rez. Bogdan Pac, specjalista od operacji informacyjnych mówi, że rezultat szczytu jest dalece niewystarczający. Świadczy o tym chociażby ustalenie dot. powołania sił szybkiego reagowania tzw. szpicy.

– Szpica ma być jednostką taktyczną na poziomie brygady. Należy pamiętać, że „brygada” to związek taktyczny, który może bronić obszaru na szerokości 10 kilometrów. Sama deklaracja jeszcze nie tworzy takiej jednostki. Dopiero za jakiś czas rozpoczną się prace planistyczne. Ich efektem będzie jakaś lista sił, którą będą musieli wypełnić – tj. zadeklarować swój udział – członkowie NATO. Nie jest powiedziane, jak długo to będzie trwało i czy wszyscy członkowie się zadeklarują – bo jest to na zasadzie dobrowolności – tłumaczy również ppłk rez. Bogdan Pac.

Podobnie jest z planem utworzenia bazy logistycznej NATO w Polsce, która ma być gotowa do przyjęcia tzw. szpicy. Plan ten wymaga od nas nakładu środków finansowych na przygotowanie takiej bazy, a także na jej późniejsze zabezpieczenie – wskazuje ppłk Pac.

Według informacji Kancelarii Prezydenta po posiedzeniu dymisję złoży premier Donald Tusk, wybrany niedawno na przewodniczącego Rady Europejskiej. Będzie on pełnił przez pewien czas obowiązki premiera.

 

RIRM

drukuj