fot. flickr.com

Działacz LGBT podpalił polską flagę narodową

Działacz LGBT Sławomir Kuleta 2 maja podpalił flagę narodową. Swój czyn nagrał i wrzucił do internetu. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie apeluje do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o jak najszybsze zajęcie się sparwa.

2 maja w Dzień Flagi RP wielu Polaków z dumą wywiesiło biało-czerwoną flagę. Tego samego dnia działacz LGBT Sławomir Kuleta symbol polskiej dumy podpalił. Film z tego haniebnego czynu wrzucił do internetu.

Happening działacza LGBT się jednak nie powiódł. Ogień po chwili zgasł. Kuleta zapewnił, że nadpaloną flagę prześle prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Jak podkreśla jego działanie to wyraz niesprawiedliwości jakiej doświadczył w Polsce.

To jeden z największych skandali ostatniego czasu.

 – Dość pobłażania ludziom, dla których Polska nic nie znaczy – mówił dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie

 Dr Jerzy Bukowski dodał, że sprawą powinien zając się prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

 – Człowiek, który pali polską flagę, umieszcza to w sieci, powinien być ścigany z urzędu – oznajmił doktor Jerzy Bukowski.

 Sławomir Kuleta takiego czynu nie dopuścił się po raz pierwszy. Wcześniej zrobił to 5 i 28 marca.

Doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Sławomira Kuletę zapowiedział wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek. Poinformował o tym na Twitterze.

Zgodnie z Kodeksem Karnym za znieważenie polskich symboli narodowych grozi grzywna, ograniczenie albo pozbawienie wolności do jednego roku.

TV Trwam News

drukuj