fot. PAP/EPA

Dwa lata po śmierci A. Nawalnego Europejski Trybunał Praw Człowieka skazał Rosję za jego aresztowanie

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał we wtorek wyrok w sprawie skargi złożonej przez Aleksieja Nawalnego w 2021 roku po jego aresztowaniu w Rosji. Sąd uznał, że aresztując opozycjonistę – który zmarł w łagrze w 2024 roku – Rosja naruszyła zapisane w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka prawo do życia.

ETPCz uznał jednomyślnie, że złamane zostały artykuły dotyczące: prawa do życia, prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego, jak i zakazu tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania.

Aleksiej Nawalny został aresztowany na lotnisku w Moskwie 17 stycznia 2021 r., gdy wrócił do Rosji z leczenia w Niemczech po próbie otrucia. Od tamtej pory był więziony. Władze „odwiesiły” jego wyrok z 2014 roku, a następnie wszczęły przeciwko niemu kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami przewidującymi łącznie ponad 30 lat pozbawienia wolności.

ETPCz podkreślił we wtorkowym orzeczeniu, że wyrok na Nawalnego, wydany w 2014 roku, był „rażącym naruszeniem prawa do sądu”. Trybunał już wcześniej, w 2017 roku, uznał tamten wyrok za sprzeczny z Europejską Konwencją Praw Człowieka i dlatego Nawalny w 2021 roku złożył skargę na działania władz rosyjskich. Jego skarga dotyczyła także: warunków aresztowania, niedostatecznej pomocy lekarskiej i politycznych motywów jego uwięzienia.

Sędziowie podkreślili we wtorkowym orzeczeniu, że Rosja zlekceważyła wyrok ETPCz z 2017 roku. Mimo niemal śmiertelnego otrucia, którego ofiarą Nawalny padł w 2020 roku, sądy rosyjskie, które nakazały jego późniejsze aresztowanie i uwięzienie, nie brały pod uwagę wyrażanych przez niego obaw o jego życie i zdrowie.

„Co więcej, Nawalny w czasie aresztowania był ofiarą jednocześnie kilku form maltretowania, które, traktowane łącznie, świadczyły o systematycznym ignorowaniu jego zdrowia, samopoczucia oraz godności i były równoznaczne z nieludzkim i poniżającym traktowaniem” – uznał Trybunał.

Po „odwieszeniu” wyroku Nawalnego z 2014 roku władze rosyjskie wydawały na Nawalnego kolejne wyroki, przewidujące łącznie ponad 30 lat pozbawienia wolności. Pod koniec 2023 roku opozycjonistę przeniesiono z więzienia do ciężkiej kolonii karnej na rosyjskiej Dalekiej Północy. 16 lutego 2024 roku władze więzienne poinformowały o jego śmierci.

W 2022 roku (po swojej inwazji na Ukrainę) Rosja oznajmiła, że występuje z Rady Europy i w trybie jednostronnym odmówiła wykonywania wyroków ETPCz. W połowie września 2022 roku przestała być stroną Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jednak Rada Europy uznała, że trybunał w Strasburgu nadal ma kompetencje do rozpatrywania skarg przeciwko Rosji złożonych przed wrześniem 2022 roku.

PAP

drukuj