fot. PAP

Durczok zakończył pracę w TVN

Kamil Durczok, szef TVN-owskich „Faktów” został wyrzucony ze stacji. Spółka i skompromitowany dziennikarz zakończyli współpracę ze skutkiem natychmiastowym.

Komisja powołana przez TVN zidentyfikowała przypadki molestowania seksualnego i mobbingu. Stacja ma  wypłacić zadośćuczynienie trzem ofiarom – 6-krotność ich miesięcznego wynagrodzenia.

Dr Hanna Karp, medioznawca, podkreśla, że stacja poprzez szybkie rozstrzygnięcie tej sytuacji próbuje uratować własną markę.

– Kamil Durczok, z tego wynika, został odpowiednio zweryfikowany i stacja prawdopodobnie liczy na to, że sprawa szybko rozejdzie się po kościach i zostanie już po niej tylko zapomnienie. Pamiętajmy jednak, że jest jeszcze inna kwestia. Tygodnik „Wprost” opublikował artykuł o molestowaniu i mobbingu, ale był jeszcze kolejny tekst, który mówił o pewnych powiązaniach i zachowaniach, chociażby związanych też z czynami karalnymi – np. stycznością Durczoka z narkotykami. Na ten temat nic nie wiemy i jest interesujące, czy te sprawy będą miały dalszy ciąg – komentuje ekspert.

Sam Kamil Durczok mówił wcześniej, że nie molestował podległych mu pracowników.

RIRM

drukuj