fot.cakj.pl

Dr P. Łasak: niższa elastyczna linia kredytowa w MFW jest dobrym sygnałem

Obniżenie wysokości elastycznej linii kredytowej w Międzynarodowym Funduszu Walutowym to dobry sygnał, ale Polsce wciąż potrzebne jest to narzędzie – powiedział dr Piotr Łasak, ekonomista z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Dr Łasak odniósł się w ten sposób do decyzji Ministerstwa Finansów, które poinformowało, że złożyło wniosek o odnowienie linii od połowy stycznia 2017 r. Będzie ona jednak mniejsza od obecnej o połowę i wyniesie ok. 8 mld euro.

Ekonomista zaznaczył, że Polska w przeszłości korzystała z pomocy Funduszu głównie po transformacji ustrojowej i nie miała potrzeby czerpania z tych zasobów później.

Podkreślił jednak, że wciąż jesteśmy zaliczani do gospodarek wschodzących, więc elastyczna linia kredytowa stanowi dobrą gwarancję w przypadku wystąpienia niekorzystnych tendencji na światowych rynkach.

Kupujemy sobie gwarancje. Po pierwsze, nadal znajdujemy się w momencie, kiedy kryzys finansowy nie został jeszcze zakończony. Po drugie, jeżeli nadal będziemy obserwowali na skutek wydarzeń w gospodarce międzynarodowej ponadnarodowe ruchy kapitału, to można się spodziewać, że w pewnym momencie kapitał zacznie odpływać z rynków wschodzących, co może mieć negatywne konsekwencje dla tych rynków. W kontekście takich scenariuszy wydaje mi się, że elastyczna linia kredytowa jest nam potrzebna. Natomiast zapowiedź, że jest to rzeczywiście w porównaniu do poprzedniej linii kredytowej obniżka o połowę, jest też sygnałem pozytywnym – zaznaczył dr Piotr Łasak.

Obecna linia kredytowa Polski wygasa w styczniu 2017 r. Rada Wykonawcza MFW rozpatrzy polski wniosek najprawdopodobniej w połowie stycznia.

RIRM

drukuj