fot. wPolityce.pl

Dr Jerzy Bukowski o unieważnieniu lokalizacji budowy pomnika AK w Krakowie: To jest po prostu wstrętne i ohydne

Brak mi jest słów na postawy ludzi, którzy mienią się być patriotami, a powinni tymczasem dostać jakąś nagrodę im. pułkownika Wałacha, który zwalczał podziemie niepodległościowe w Małopolsce, czy też Stefana Michnika wydającego wyroki na polskich żołnierzy „Niezłomnych”. To jest po prostu wstrętne i ohydne – stwierdził dr Jerzy Bukowski.

Środowiska kombatanckie zaapelowały do wojewody małopolskiego o uchylenie decyzji Rady Miasta Krakowa ws. pomnika Armii Krajowej. W środę radni unieważnili wszystkie wcześniejsze uchwały dotyczące lokalizacji pomnika „Wstęga pamięci” na Bulwarze Czerwieńskim. Zobowiązali także prezydenta do przeprowadzenia konsultacji społecznych w sprawie formy upamiętnienia żołnierzy w Krakowie.

Dokumenty zostały przyjęte w trybie pilnym, a z posiedzenia rady wykluczono przedstawicieli światowego Związku Żołnierzy AK, którzy są pomysłodawcami wzniesienia pomnika.

To próba zablokowania budowy monumentu w prestiżowym miejscu – mówił dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

– Brak mi jest słów na postawy ludzi, którzy mienią się być patriotami, a powinni tymczasem dostać jakąś nagrodę im. pułkownika Wałacha, który zwalczał podziemie niepodległościowe w Małopolsce, czy też Stefana Michnika wydającego wyroki na polskich żołnierzy „Niezłomnych”. To jest po prostu wstrętne i ohydne. Cieszę się, że radni Prawa i Sprawiedliwości starają się robić wszystko, aby nie dopuścić do tych uchwał. Są oni niestety w mniejszości, w związku z czym jedyną szansą jest to, że wojewoda małopolski w trybie nadzoru – tak, jak zrobił to z poprzednią uchwałą o panelu obywatelskim – zechce te przyjęte wczoraj uchwały uchylić – powiedział dr Jerzy Bukowski.

W 2010 r. krakowscy radni postanowili o wzniesieniu pomnika Armii Krajowej. Trzy lata później rozstrzygnięto konkurs na projekt i wmurowano pod Wawelem kamień węgielny.

Z powodów finansowych i formalnych pomnik nie został zbudowany. Na przełomie 2017 i 2018 r. miasto zorganizowało konsultacje dot. lokalizacji pomnika. Ponad 60 proc. ankiet miało zostać sfałszowanych. Sprawą tą zajmuje się prokuratura.

RIRM

drukuj