fot. archiwum Kmieciński

Dr J. Hajdasz o sprzeciwie Polski ws. paktu migracyjnego: Donald Tusk mówi dokładnie to, co chce usłyszeć większość Polaków

Każdy, kto interesuje się polityką czy życiem publicznym w ogóle i kogo pamięć sięga dalej niż do ubiegłego tygodnia, wie dobrze, jakie zdanie forsowała Platforma Obywatelska w sprawie migrantów i jak bardzo jej liderzy partyjni wspierali fałszywą lewicową narrację na temat biednych uchodźców, którym ciemni i zacofani Polacy nie chcą pomagać – powiedziała w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

W felietonie dr Jolanta Hajdasz odniosła się do zatwierdzonego we wtorek przez Radę Unii Europejskiej paktu migracyjnego. Przeciwko niemu zagłosowały Słowacja, Węgry i Polska.

–  Każdy, kto interesuje się polityką czy życiem publicznym w ogóle i kogo pamięć sięga dalej niż do ubiegłego tygodnia, wie dobrze, jakie zdanie forsowała Platforma Obywatelska w sprawie migrantów i jak bardzo jej liderzy partyjni wspierali fałszywą lewicową narrację na temat biednych uchodźców, którym ciemni i zacofani Polacy nie chcą pomagać. Teraz gdy przeczytamy relacje i komentarze w mediach mainstreamowych o przyjętym pakcie migracyjnym, zdziwimy się niezmiernie, bo ich opis sytuacji zmienił się diametralnie – mówiła dr Jolanta Hajdasz.

W mediach głównego nurtu w Polsce utrwalana jest teraz informacja, że celem paktu migracyjnego jest jedynie reforma europejskiej polityki migracyjnej, która ma zapewnić „skuteczniejsze i sprawiedliwsze ramy prawne rejestracji i rozpatrywania wniosków azylowych oraz ograniczyć wtórne przepływy imigrantów” – powiedziała felietonistka.

„My inaczej niż nasi poprzednicy, bez wojny z Unią Europejską, w przyjaznym, ale w twardym dialogu, wyegzekwujemy wszystko to, co Polsce się należy” – cytowała Donalda Tuska, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Gość Radia Maryja przypomniała, że tuż przed kluczowym dla paktu migracyjnego głosowaniem szef Platformy Obywatelskiej pojawił się na granicy Polski z Białorusią. Na tle zbudowanej za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości elektronicznej zapory mówił o wojnie hybrydowej, bezpieczeństwie i nielegalnej migracji. Podkreślał, że cała Polska stoi murem za żołnierzami i strażnikami granicznymi w ich walce o polskie bezpieczeństwo.

Mówi dokładnie to, co chce usłyszeć większość Polaków. Liczy na to, że nikt nie będzie pamiętał o tym, jak on sam i jego formacja polityczna szydziła z polskich żołnierzy i polskiej Straży Granicznej, jak utrudniała rządowi Zjednoczonej Prawicy wszystko, co wiązało się ze wzmacnianiem naszego bezpieczeństwa na Wschodzie – przypomniała dr Jolanta Hajdasz.

Symbolem kłamstw, jakie są nam opowiadane na temat uchodźców i polityki migracyjnej w Polsce jest skandaliczny w swojej nieprawdziwej wymowie film Agnieszki Holland pt. „Zielona granica” oraz historia osób, które rzekomo miały być poszkodowane w wyniku działań naszych żołnierzy czy funkcjonariuszy Straży Granicznej – zauważyła felietonistka.

Dlatego dziś nie możemy zaufać panu Tuskowi, gdy mówi o tym, że przegłosowany we wtorek pakt migracyjny nic nie znaczy, a Polska jeszcze będzie na nim zarabiać. Nie możemy wierzyć, że jego formacja sprawi, że nie będziemy płacić do Unii Europejskiej 20 tys. euro za każdego przysłanego do Polski uchodźcy i nie możemy nie przejmować się tym, iż polityka migracyjna, jaką firmował w przeszłości Donald Tusk, wtedy gdy pełnił funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej, poniosła zupełną klęskę pod każdym względem, zarówno humanitarnym, jak i gospodarczym – podkreśliła dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Całość felietonu dr Jolanty Hajdasz z cyklu „Myśląc Ojczyzna” można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj